Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 09 mar 2013, 20:49
Ale słodziachne filmiki
Cudna ta Wasza Jadwinia, a fota z piorunem kulistym jest prześwietna 
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Audrey pisze:Właśnie, a co z Luckiem ?
Lucek w szczytowej formie, czyli standardowo wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu <lol> Stroni trochę od towarzystwa, ale tak naprawdę to ja wiem, że w głębi duszy ciągnie go to Jadwini na maksa <mrgreen> Jadwinię zresztą do niego też, bo jak wiadomo stary chwyt na podryw, czyli "nie zwracam na Ciebie uwagi" zawsze działa bezbłędnie <lol> Mała przychodzi do Lucka, który udaje że go zupełnie nie rusza, że w innym pokoju w najlepsze trwa zabawa piórkami, kładzie się bliziutko, łapootkę udaje że niby zupełnie niechcący tak wyciąga, że leży ona na Luckowym ogonie, a Lucek udaje że nie poczuł, że coś na nim wylądowało i leży <mrgreen>magdaita pisze:Jak Lucek - zerka na nich, czy ich olewa i ma swoje sprawy?
Bardzo mi miło <oops> DziękujęAgnes pisze:Było pięknie, zrobiło się jeszcze piękniej normalnie, aż nie wiem czy to możliwegłaski dla całej trójki
Bo ja tak nawrzucałam bez umiaru... Bardzo przepraszam <mrgreen>margita pisze:ile tu rzeczy się wydarzyło ... a ja to przegapiłam ... <oops> chyba ze 20 stron musiałam się cofnąć, aby nic mi tym razem nie umknęło ...
Jadwinia jest cudowna ... sama się rozpłynęłam przy relacjach i zdjęciach ... więc wyobrażam sobie co Wy przeżywaliście ... i jaką radość i miłość w sercu czuliście i czujecie ... aż pewnie serducho mocno i wyczuwalnie bije ... <mrgreen>