Strona 131 z 723

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 16 sie 2013, 10:04
autor: Becia
Postaram się dzisiaj zrobić jakieś zdjęcia ;-))

Dla mnie to zachowanie Leona też było zaskoczeniem, ja nawet nie potrafię tego tak dobrze ubrać w słowa abyście mogły się wczuć w to, co ja czułam patrząc na niego. Jak ktoś kiedyś przy mnie powie, że kot przyzwyczaja się do miejsca a nie do ludzi to zagryzę <diabeł>
Dzisiaj w nocy obydwa ze mną spały(całe łóżko dla nas, bo mąż był w pracy). Leon całą noc, dopiero nad ranem sobie poszedł, a Boguś przychodził, wtulał się, chwilkę spał i zmykał gdzie indziej. Za chwilę wracał i znowu to samo. I tak kilka razy w ciągu nocy. Boziu, jak ja je kocham <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Już zaczynamy planować wyjazd w przyszłym roku do Chorwacji, ale tym razem z moimi rodzicami i siostrą. I już mam stres, bo co z kotami? Jedyne osoby, którym ufam by zostawić im koty pod opieką pojadą z nami. Chyba dam już teraz ogłoszenie do gazety, że szukam opiekunki dla kotów :mimbla:

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 16 sie 2013, 10:20
autor: Julcik
Fajnie, że jesteś Beciu :-)

Becia pisze:Jak ktoś kiedyś przy mnie powie, że kot przyzwyczaja się do miejsca a nie do ludzi to zagryzę <diabeł>
Absolutne kłamstwo. Jak ostatnio wróciliśmy do domu z wakacji po 10 dniach to Avari normalnie oszalał ;-) Ten, co nie bardzo daje się nosić na rękach to mógł tam przesiedzieć baaardzo długo, na kolana wskakiwał i nie wiedział, w którym łóżku ma spać, żeby było po równo ;-) Potem gdy wyjechałam sama na tydzień to też mizianiom nie było końca. Tak samo na wystawie, gdy raz pojechał beze mnie to było bardzo kiepsko, gdy pojechaliśmy razem kot anioł. A ludzie mówią, że koty się nie przywiązują. Te stereotypy to jest tragedia :hammer:

Uff. Przepraszam za ten przydługi <offtopic>

:kiss:

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 16 sie 2013, 12:29
autor: Jennefer
Moja Tamisia też gadała i mruczała i łasiła się chyba ze dwa dni. A jak odbierałam ją z hodowli po 2 tyg, to przyleciała z miaukiem na dzwięk mojego głosu :-)

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 16 sie 2013, 12:58
autor: Becia
Julcik pisze:Uff. Przepraszam za ten przydługi <offtopic>
Julcik, tutaj nie ma <offtopic>
:kiss:

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 16 sie 2013, 17:50
autor: atomeria
Becia pisze: Boziu, jak ja je kocham <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
A najpiękniejsze jest to, że to miłość z udowodnioną wzajemnością :-)
Miło było Cię czytać, witaj w domu, Beciu

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 16 sie 2013, 18:53
autor: Becia
Cześć Aguś :kiss:

Obiecane zdjęcia. Tylko dwa, i tylko Boguś. Leoś przespał cały dzień. Zresztą nadal śpi ;-))
Obrazek

Obrazek

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 16 sie 2013, 18:55
autor: AgnieszkaP
Witaj Beciu :-)
Widzę, że chłopaki stanęli na wysokości zadania, pięknie Panią powitali :kotek: :kotek:
U nas po powrocie z urlopu też jest wielka radość i spanie w łóżku :ok:

O! Pojawiły się fotki :-)
Bogusiu jesteś przecudny <serce> Pierwsza fotka bardzo nastrojowa <zakochana>
A Leon w końcu może się spokojnie wyspać, bo wszystko wróciło do normy ;-))

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 16 sie 2013, 18:57
autor: Becia
I kolejną Agnieszkę witam :-)

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 16 sie 2013, 18:58
autor: AgnieszkaP
Hej, hej :kiss: Jak Leonek wstanie, to go cyknij Beciu.

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 16 sie 2013, 19:17
autor: woitek i ela
Becia pisze:Cześć Aguś :kiss:

Obiecane zdjęcia. Tylko dwa, i tylko Boguś.
Obrazek

No i dla Bogusia coś na rozweselenie ;-))
Szkoda, że po sterylce :-?

obrazek