: 28 sie 2012, 12:01
Lenko przeleciałam szybciutko ostatnie Bentlejowe wieści , zmień Nałęczowiankę
na inną wodę żródlaną.
Nałęczowianka oczywiście bardzo dobra dla nas ludzi dzużó ma dobroci które akurat dla zwierząt są nie wskazane obciążają nerki Ty wiesz ja mam kota nerkowca.
Najlepsza woda to żródlana czyściutka z bardzo głębokiego odwiertu bez jakichkolwiek dodatków.
Niestety potoczku w Warszawie takiego czyściutkiego nie mamy ( a szkoda bo pamiętam taka wodę w górach ) ja używam Primavery
Weci których onegdaj sporo z Kolorusiem zaliczyliśmy stawiali na dobrą czystą kranówę ale w Warszawie nie ma takiej
na inną wodę żródlaną.
Nałęczowianka oczywiście bardzo dobra dla nas ludzi dzużó ma dobroci które akurat dla zwierząt są nie wskazane obciążają nerki Ty wiesz ja mam kota nerkowca.
Najlepsza woda to żródlana czyściutka z bardzo głębokiego odwiertu bez jakichkolwiek dodatków.
Niestety potoczku w Warszawie takiego czyściutkiego nie mamy ( a szkoda bo pamiętam taka wodę w górach ) ja używam Primavery
Weci których onegdaj sporo z Kolorusiem zaliczyliśmy stawiali na dobrą czystą kranówę ale w Warszawie nie ma takiej
