Strona 132 z 308

Re: Lolek

: 08 maja 2013, 07:40
autor: EwaL
Bezjajeczno-bezkanalikowo-bezkłowy kot przespał całą noc. Rano zjadł mokre, popił, obwąchał całe mieszknaie (po raz kolejny) i ... poszedł spać <lol> Teraz czekam na pierwszą kuwetę.W pracy wzięłam urlop na dzisiaj, kontrola będzie całodobowa <mrgreen>

Re: Lolek

: 08 maja 2013, 07:42
autor: Danusia
EwaL pisze:Bezjajeczno-bezkanalikowo-bezkłowy kot przespał całą noc. Rano zjadł mokre, popił, obwąchał całe mieszknaie (po raz kolejny) i ... poszedł spać <lol> Teraz czekam na pierwszą kuwetę.W pracy wzięłam urlop na dzisiaj, kontrola będzie całodobowa <mrgreen>
super :ok: :kotek: <serce> :hug: kochany kocureczek i kochana pancia :ok: urlop dla kotka bezcenny

Re: Lolek

: 08 maja 2013, 07:57
autor: Zafira
no i super ,że już po wszystkim.Głaski dla rekonwalescenta :kotek:

Re: Lolek

: 08 maja 2013, 08:12
autor: Becia
Fajnie, że Loluś zdrowiuteńki. Trzymam kciuki, żeby migiem doszedł do siebie <ok> <ok> <ok>

Re: Lolek

: 08 maja 2013, 08:37
autor: Sonia
Super, że Loluś zdrowy jak ryba :kotek:
A że jakieś braki ma, to i tak ich nie widać, nikt się nie zorientuje <mrgreen>

Re: Lolek

: 08 maja 2013, 09:50
autor: Nadialena
Lolusiu kochany, jak dobrze,że już po.
Niech pańcia Cię koteczku wymizia ode mnie :kotek: za to ,że byłeś taki dzielny :kotek:

A te plasterki? Julek nie miał.

Re: Lolek

: 08 maja 2013, 09:59
autor: ania1978
Lolusiu jak tam dzisiaj się czujesz <?> dobrze, że już po wszystkim :kotek: :kotek:

Re: Lolek

: 08 maja 2013, 11:53
autor: EwaL
Te tajemnicze palsterki oderwały się w nocy (troche im pomogłam), one tylko zabezpieczały rankę. Dzisiaj Lol trochę podjadł, popił, dużo śpi. Chyba musi chłopak odreagować. Na kuwetę liczę pod wieczór, w końcu całą dobę był bez jedzenia. Tylko Tż mnie denerwuje, dzowni z pracy i ciągle się pyta, czy Lolek był już w kuwecie. No i zaczęło mi się udzielać, dlaczego jeszcze nie był? Standardowo popadam w paranoję :mimbla:

Re: Lolek

: 08 maja 2013, 13:58
autor: Hann
No i powiedz, po co było się tak denerwować? Przecież mówiłyśmy że wszystko będzie dobrze <mrgreen>

Plasterki rzeczywiście tajemnicze bo też ich nie mieliśmy, ale może to jakaś nowinka medyczna przyspieszająca gojenie jajątek <roll>
Się nic tą kuwetą nie martwcie, zestresował się bidulek, musi się wyspać, zapomnieć o tej smutnej przecież dla niego historii i powędruje gdzie trzeba :-)

Re: Lolek

: 08 maja 2013, 16:00
autor: elwiska3
Loluś to teraz już będzie z górki
Piękny jesteś - takie wady urody nie ujmuja <serce>