Strona 132 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 01 lut 2015, 19:35
autor: Aleex
Kaya i Tyson są cudowni :)

Gratuluję pięknych zdjęć <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Kaya & Tyson

: 01 lut 2015, 19:36
autor: Aleex
atomeria pisze:Kasik <mrgreen> :ok: Uwielbiam Twoje opowieści, o kotach i zdjęciach już nie wspominając.

Tyson jest cudny <zakochana> a jego umaszczenie czyni go na tym forum absolutnie wyjątkowym (chociaż kiedyś chyba przewinął się jakiś inny "zajączek", po czym szybko zniknął?).
Oczy Kayuni <zakochana> Zresztą pręgi też <zakochana>

atomerio - ten "drugi zajączek" to mój Huguś <zakochana> <zakochana> <zakochana> Ma się całkiem dobrze i ani mu w głowie znikanie <lol> <lol> <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 01 lut 2015, 20:32
autor: Kasik
Danusia pisze: Nie mogłam sie powstrzymać Tysonek <zakochana> ale dzikie kocisko tylko się bać <strach> <strach>
Danusiu :kiss: Bo Tyson jak sama nazwa wskazuje - poluje jak srednio mądry osiłek <lol> Zobaczy ptaka, rozdziawi paszczę i idzie byle do przodu, wiadomo, ze zanim dobiegnie wszystko przepłoszy :haha: Nie to co Kaya, przemyka cichutko jak jaszczurka przy ziemi byle blizej i po cichutku się zakraść :kotek:
Danusia pisze: <zakochana> <zakochana> :kotek: :kotek: no cudne kotuchy ,a Pancia to fotografka full wypas całom gembom :kiss:
:kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
atomeria pisze:Kasik <mrgreen> :ok: Uwielbiam Twoje opowieści, o kotach i zdjęciach już nie wspominając.

Tyson jest cudny <zakochana> a jego umaszczenie czyni go na tym forum absolutnie wyjątkowym (chociaż kiedyś chyba przewinął się jakiś inny "zajączek", po czym szybko zniknął?).
Oczy Kayuni <zakochana> Zresztą pręgi też <zakochana>
Atomerio Ty moja :kiss: Dziekuje :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
I właśnie miałam napisać, ze drugi zając szarak to Huguś, ale Aleex juz mnie ubiegła :-D

Pręgulinka i zajączek bardzo dziękują wszystkim e-ciociom, ze tak ładnie o nich piszą <serce> <serce> :roza: :roza: :roza:

Re: Kaya & Tyson

: 01 lut 2015, 20:52
autor: Miss_Monroe
Tyson jest przepiękny <zakochana> , ogromnie mi się podoba. Kaya jakie ma oczyska cudne!

Re: Kaya & Tyson

: 01 lut 2015, 21:39
autor: Fusiu
Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam!

I myślę, że na tym spojrzeniu poirytowanym Kajuni, to ty możesz nieźle zarobić. Już widzę memy z jej udziałem <lol>

Wiedziałam co robię biorąc Cię do zarządu VIC <rotfl>

Re: Kaya & Tyson

: 01 lut 2015, 22:21
autor: Kasik
Lenka, Asia :kiss:

Fusiu, to fakt, Kaya jak na damę przystało wachlarz min ma opanowany do perfekcji, a juz najładniej umie strzelic focha <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 01 lut 2015, 22:46
autor: AgnieszkaP
Kayka "uśmiechnięta" jest boska <lol> :kotek:
Tyson kroczący po poręczy <zakochana> Mam nadzieję, że siatka jest mocna <strach>
Głaski dla kociastych :kotek: :kotek:

Kasiu, jaka szkoda, że nie masz brytka niebieskiego albo pointa liliowego :hidden:
No bo u Ciebie zawsze tak dużo zdjęć, a u mnie posucha. Taka równa z Ciebie babeczka, na pewno byś się fotkami podzieliła. Przecież nikt by się nie poznał, że to nie moje fotki ;-))
Ja już nawet do swojego wątku nie zaglądam, bo mam złe przeczucia ;-)

Re: Kaya & Tyson

: 02 lut 2015, 08:34
autor: Kasik
Aga :kiss: No mogłabym poszukać jakiegoś szpreja i pomalować Tysona na niebiesko, tylko z pointem liliowym może być problem bo pręgi będą przebijać <lol>

Co do siatki to nie ukrywam, że nie lubię jak łażą po poręczy, temat był poruszany wielokrotnie na lekcjach wychowawczych, ale sama widzisz jak się słuchają gamonie <mrgreen>

Re: Kaya & Tyson

: 02 lut 2015, 08:53
autor: MoniQ
Duet doskonały <zakochana> On piękny i uwodzicielski, ona piękna i nabzdyczona <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Kaya & Tyson

: 02 lut 2015, 08:57
autor: Danusia
Kasik pisze: Co do siatki to nie ukrywam, że nie lubię jak łażą po poręczy, temat był poruszany wielokrotnie na lekcjach wychowawczych, ale sama widzisz jak się słuchają gamonie <mrgreen>

Własnym oczom nie wierzę ,ze takie śliczne mogą być nieposłuszne <lol> <lol> no ja myślałam ,ze tylko rozpuszczony jak dziadowski bicz bandyta Koloruś łazi własnymi drogami :ok: i nikogo się nie słucha i mnie kiedyś wykończy swoimi pomysłami <strach> <lol>

no cóż mają kotuchy własne zdanie :ok: :kotek: :kotek: <serce> <serce>