Strona 133 z 366
Re: Xavier vel Wedel
: 25 paź 2014, 13:18
autor: PyzowePany
Nie mogę z jego miny ahahahaaa <lol>
Ale jeśli Xavierek postanowił zafundować taką wycieczkę, to ja bym się zgodziła na rolę tragarza <mrgreen>
Piękne masz te walizki, CUDO <zakochana> <zakochana>
Re: Xavier vel Wedel
: 25 paź 2014, 13:23
autor: asiak
Wedelku, ja mogę z tobą lecieć :-) jestem skłonna dźwigać walizy <lol>
Re: Xavier vel Wedel
: 25 paź 2014, 13:38
autor: yamaha
U nas co prawda nie "cieple kraje", ale pogoda jeszcze calkiem letnia !
Wiec juz ide dostawiac miseczke, dla Ciebie, Xavierku <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Xavier vel Wedel
: 25 paź 2014, 13:47
autor: Beate
yamaha pisze:U nas co prawda nie "cieple kraje", ale pogoda jeszcze calkiem letnia !
Wiec juz ide dostawiac miseczke, dla Ciebie, Xavierku <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Nie zapomnij o miseczce dla mnie, tragarze tez potrzebują coś zjeść <lol>
A tak na marginesie , nasza suczka Sonia [*] była z nami dwa razy we Francji . To były prawdziwe wakacje z cała rodziną :-) .
Re: Xavier vel Wedel
: 25 paź 2014, 13:59
autor: yamaha
<rotfl> Dostaniesz TALERZ nawet, niech Ci bedzie.
Bo w misce to nie wiem czy bys sie dobrze najadla <lol>
Re: Xavier vel Wedel
: 25 paź 2014, 16:32
autor: Dominikana
Łoł słoneczne czy nie, Wedelku piękny jesteś <zakochana> <zakochana> <zakochana> miło Cię widzieć. Ciekawe cos tam napakował w te walizy <lol>
Re: Xavier vel Wedel
: 25 paź 2014, 22:06
autor: Beate
Dominikana pisze:Łoł słoneczne czy nie, Wedelku piękny jesteś <zakochana> <zakochana> <zakochana> miło Cię widzieć. Ciekawe cos tam napakował w te walizy <lol>
Trochę suchego , trochę puszek , przysmaki ,wędki , piłki , domek, myszki ... <lol>
Re: Xavier vel Wedel
: 26 paź 2014, 08:55
autor: Becia
Xavierku, zabierz mnie ze sobą <mrgreen>
Re: Xavier vel Wedel
: 26 paź 2014, 09:23
autor: Sonia
Becia pisze:Xavierku, zabierz mnie ze sobą <mrgreen>
I mnie też <mrgreen>

Re: Xavier vel Wedel
: 26 paź 2014, 10:27
autor: ozon
I ja też bym z Tobą, Wedelku słodki, pojechała
