Strona 133 z 147

Re: Hugo & Maniuś

: 30 paź 2015, 15:31
autor: elsa
Hugusiu, Ty już więcej nie rób takich niespodzianek swojej Pańci i cioteczkom! Zdrowiej już szybciutko i żeby mi się to nigdy więcej nie powtórzyło! <serce> <serce> <serce>

Głaski dla futerek kochanych! :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Hugo & Maniuś

: 31 paź 2015, 01:34
autor: maj-a28
Hugusiu nieustająco kciuki za twoje zdrowko trzymam <ok>

Re: Hugo & Maniuś

: 31 paź 2015, 12:07
autor: Aleex
Wychodzimy na prostą - naprawdę :radocha: :radocha: :radocha: <tańczy> <tańczy> <tańczy> :radocha: :radocha: :radocha:

Huguś jeszcze dostaje zastrzyki, ale już je i pije, bawi się z Mańkiem, leży razem z nami, nie chowa się po kątach, wraca do dawnej formy. Oczywiście musi trochę nadrobić, bo przez ponad 3 tygodnie choróbska schudł ponad 0,5 kg, pysio mu się troszkę wyszczupliło, ale wszystko powoli nadrobimy.

Dziewczyny - czy coś podawać Hugusiowi podczas rekonwalescencji? Macie jakieś podpowiedzi? Jeśli tak, poproszę o wskazówki.

Huguś na razie pozować do zdjęć nie chce, ale obiecuję, niedługo będą. A na razie filmik, na którym widać, jak czasami Maniuś - mały narwaniec - zaczepia Huga:

https://youtu.be/khqVUjcJ8sw

Re: Hugo & Maniuś

: 31 paź 2015, 17:20
autor: alakin
Hi Hi <lol>
I z prawej i z lewej ... A ten i tak tylko ogonek pokazuje <lol>

Maniuś cudny , żywe złotko <zakochana>
Higo cudny ogonek , pysio schował :kotek:
Ale on dużo przeszedł i musi odpoczywać ...ale pózniej jak sie weźmie za małego ... <lol>

Co u gwiazdeczki , tęsknimy :((((

Re: Hugo & Maniuś

: 31 paź 2015, 17:41
autor: Aleex
U Gwiazdeczki spokojnie. Odkąd Irys ma towarzysza - Frediego - przestał chorować. Wiadomo, jest po przejściach i cały czas pod kontrolą oraz zabezpieczany lekami, ale nie ma nagłych zapaści, ciągłych wizyt u weterynarza itp. Ania ciągle jest w pracy, zmieniają się przy kotach z Michałem i naprawdę nie ma czasu. Ale nie ma powodu do niepokoju. Dzięki za troskę :)

Re: Hugo & Maniuś

: 31 paź 2015, 18:13
autor: Fusiu
A to kochany kombinator z Maniusia <lol> <lol>

A Hugo ani nie drgnie <shock> u mnie jak jeden zaczepi drugiego, to zaraz zaczyna się wzajemne szturchanie <lol>

Kochane kociambry. Nadal trzymam kciuki aby Hugo już całkowicie wrócił do formy i aby nawet te pól kilo nadrobił. Ciocia Fusiu chętnie odda nawet 1 kg z własnej wagi <lol>

Re: Hugo & Maniuś

: 31 paź 2015, 20:01
autor: beev
ja też moge z kg oddać ;-)) Hogusiu kochany zdrowiej szybko <ok> <ok> <ok>

Re: Hugo & Maniuś

: 31 paź 2015, 20:14
autor: Kasik
Maniuś jest zaj...isty, a Huguś zaj...iście cierpliwy <lol> <lol> <lol>

Kciuki za Hugulka, niech już dojdzie do siebie i nigdy nie choruje słoneczko <serce> :kotek: <ok> <ok> <ok>
Fusiu pisze: Ciocia Fusiu chętnie odda nawet 1 kg z własnej wagi <lol>
P.S. Ciocia Kasik moze oddać znacznie więcej, spokojnie trzeciego dorodnego brytka byś utoczyła :haha:

Re: Hugo & Maniuś

: 01 lis 2015, 11:02
autor: norka
Maniek na filmiku <rotfl> <rotfl> <rotfl> <rotfl> :-) ale Alex przyznaj się w tej budce to nie Hugo siedzi a jakaś nowa zabawka z zooplusa <lol> <lol> <lol> bo ten ogon wygląda jak by chodził na baterie <lol> <lol>

Re: Hugo & Maniuś

: 01 lis 2015, 11:15
autor: dagusia
Wiedziałam, że jak jesteś na forum to znaczy, że już lepiej u Hugusia :-)

Maniuś zaczepniś jak moj Gaspi hehee Chociaż trzeba pryznać, że Huguś i tak miał długo cierpliwość, sąsząć po intensywności machania ogonem <mrgreen>
Tak to już jest, że z dwoma kociakami zabawa zrobi się z niczego :-)

dla Hugusia <serce> :kotek: dla Maniusia <serce> :kotek: