nataniela pisze:Uwielbiam Twoje zdjęcia i Twoje wpisy, gdy mam gorszy dzień, czytam co napisałaś i już mi lepiej <serce>
Lila, Aguś <pokłon> DziękujęAgnieszka7714 pisze:Robisz cudne zdjęcia i tak cudnie opowiadasz o swoich bobaskach, że na chwilkę zapominam o kłopotach i rogal na twarzy jakoś tak sam się pojawia. <oops>
<oops> Dziękuję ogromnie. Bardzo lubię urządzać i zaglądać innym w ich wnętrzaAgnieszka7714 pisze:A dzisiaj ja z innej beczki, bo fotki i kotki to wiadomo "ach i och", ale muszę Ci powiedzieć Haniu, że masz piękne wnętrza. Chodzi mi o mieszkanko. Wnętrza to moje niespełnione marzenie i zawsze oglądam je z zapartym tchem, a u Ciebie jest cudownie ciepło, słonecznie i tak jasno. Pięknie się urządziliście. <roll>
Nie mógłby. Zaburzyłoby to jego niewzruszony wizerunek <lol>manita pisze:Lucek też bardzo grzeczny, nie szaleje i awantur nie wszczyna.
Powiem Wam, że prześmiesznie to wygląda, jak On udaje że Jej nie widzi, a Ona udaje że akurat ups... zupełnie przez przypadek się z Nim doopcia w doopcię położyła <lol>
Ja się z tym baaardzo zgadzam, futerko BRI jest delikatniejsze, mięciutkie i jedwabiste w dotyku, ale BLH to głębia wtulenia nie do opisania <mrgreen> Jakby ktoś chciał poczuć jaka jest moja Jadwinia w dotyku, a nie mógłby do mnie przyjechać <mrgreen> to wystarczy że zanurzy twarz w dywaniuku z owcy <lol> To jest to! Tylko bez zapachu rogacizny <lol>Negree pisze:Przecudowne kociaki i przepiekne zdjęcia ale mnie tu powalił komentarz Yoli na łopatki :
"Ani jeden kot, ani kotki dwa,
Tam najlepiej jest - gdzie jest BLH!!!"
Podpisuję się obydwoma rękami + 4 lapkami Hajdara i możemy tak skandować w nieskończoność <ok> <ok>
Jadwinia jest tak śliczna, że zjeść ją można <zakochana>
Acha, filmików na razie nie będzie
Jadwinia oczywiście żadnej nagany nie dostała, bo popadliśmy całą rodziną jak jeden mąż w zachwyt, jaka śmieszna pierdołka, jakie waleczne małe footerko, jaką słodką ma minkę wygrzebując się spod rozciągniętego na podłodze obrusu <lol>
Jadwiś jest najsłodszym małym zbójem o absolutnie delikatnej malutkiej twarzyczce, w którą uwielbiam się wtulać <serce>