Po pierwsze trzymam rodzinnie mega kciuki za zdrówko Gurusia razem z Kalutą <ok> <ok> <ok>
Kochany rudzielec jak zawsze <zakochana> <zakochana> <zakochana> ma cudne stopersiki i noseczek i brzusio i w ogóle pięknota z każdej strony ,a i węgielek jaki pięknościowy <zakochana> <zakochana> <serce> <serce> <serce> <serce> ,a dziewusia gdzie <zły> <yamaha>
Dorotko

to teraz daj mi namiary na tą budkę <diabeł> Kalut uwielbia się chować

w mysią dziurę by wlazła cos myślę ,ze radocha by była <roll> i kolejne utrapienie dla Pauliny podającej do paszczy jej leki <lol>