Śliczna Liluszka
Liluszka
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Liluszka
Bo one tak falami ...raz rączkowo, raz to znowu nóżkowo. Kolankowo też czasem.
Śliczna Liluszka
.
Śliczna Liluszka
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Liluszka
Lejesz nadzieję w moje serce bo Kalinka też mi się popsuła i ostatnio w nocy nie przychodzi się przytulać.... Może jej się też odmieni
Liluszko, jesteś the best

Liluszko, jesteś the best
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Liluszka
Moniko kotom się zmienia. Co prawda czasem trzeba długo czekać, przykładem u mnie Hanka, stała się kolankowa od jakiegoś czasu, a lat ma 9
.
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
tylko człowiek się przyzwyczai, że kotek przyjdzie, przytuli się, podetknie pysia do wycałowania, a tu pewnego dnia już tego nie ma
....i myślisz człowieku czym się naraziłeś , co źle zrobiłeś, że już kotek nie kocha:lol:
U mnie, odkąd sezon balkonowy się zaczął, to Liluch już nawet nie przychodzi do wygłaskania na przywitanie
, wchodzę to podbiegnie, szybko przywita i od razu zasuwa pod balkon żeby jej drzwi otworzyć, no i wieczorem też nie ma się z kim bawić bo siedzi i siedzi na tym balkonie
.....i jak żyć?

- BabaJaga
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1294
- Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
- Płeć: K
- Skąd: Gdańsk
Re: Liluszka
Może też na balkon się przenieś?Kamila pisze: ↑02 cze 2017, 15:47 tylko człowiek się przyzwyczai, że kotek przyjdzie, przytuli się, podetknie pysia do wycałowania, a tu pewnego dnia już tego nie ma....i myślisz człowieku czym się naraziłeś , co źle zrobiłeś, że już kotek nie kocha:lol:
![]()
![]()
![]()
U mnie, odkąd sezon balkonowy się zaczął, to Liluch już nawet nie przychodzi do wygłaskania na przywitanie
, wchodzę to podbiegnie, szybko przywita i od razu zasuwa pod balkon żeby jej drzwi otworzyć, no i wieczorem też nie ma się z kim bawić bo siedzi i siedzi na tym balkonie
![]()
![]()
.....i jak żyć?
![]()
![]()
![]()
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
no nie powiem, dużo czasu tam ostatnio spędzam

- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Liluszka
Liliuszko twoje słodkie pysio jest jedyne w swoim rodzaju i nie można cię pomylić z nikim innym
Głaski dla dziewczynki
mam nadzieję, że zdrówko już dopisuje 
Głaski dla dziewczynki
- fjolka
- Posty: 62
- Rejestracja: 04 kwie 2017, 00:00
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Trójmiasto
Re: Liluszka
Przychodzę z rewizytą ;)
Miałam w planie przejrzeć kilka ostatnich stron, bo wątek długi już, ale zobaczyłam Liluszkę i przepadłam. Obejrzałam wszystkie dostępne zdjęcia i się zakochałam
Cudowna jest Liluszka, taka do schrupania
Co nieco też poczytałam oczywiście ;)
Ale, ale... jak doszłam do momentu z odkurzaniem Lilutka, to mi szczęka opadła. Mój Wafelek, jak tylko włączę odkurzacz, w te pędy zasuwa pod sofę. Najgorsze jest to, że już się ledwo mieści i piszczy przy wychodzeniu.
Miałam w planie przejrzeć kilka ostatnich stron, bo wątek długi już, ale zobaczyłam Liluszkę i przepadłam. Obejrzałam wszystkie dostępne zdjęcia i się zakochałam
Ale, ale... jak doszłam do momentu z odkurzaniem Lilutka, to mi szczęka opadła. Mój Wafelek, jak tylko włączę odkurzacz, w te pędy zasuwa pod sofę. Najgorsze jest to, że już się ledwo mieści i piszczy przy wychodzeniu.
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
Dziękuję Soniu i Fjolko
O tak Liluszka lubi odkurzing, ostatnio nawet weszła na wyższy poziom, bo włączyłam ssanie na 2, niby jeszcze słabe ale drenaż był, futerko się dość mocno zasysało. Liluszkowi rzecz jasna sie podobało 
- BabaJaga
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1294
- Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
- Płeć: K
- Skąd: Gdańsk
Re: Liluszka
U nas to samo. Na odgłos włączonego odkurzacza Niunia śmiga pod łóżko. I to na innym piętrze, niż odkurzacz. A dodam jeszcze, że gdy do sąsiedniej posesji przyjedzie śmieciarka i zrobi "PSSS!!!", to oba moje "dzielne" koty, jeśli akurat są w ogrodzie, wieją do domu z szybkością strusia Pędziwiatra.
