Strona 136 z 349

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 04 mar 2016, 15:43
autor: Fusiu
Nie wiem jak przetrwam pożegnanie ;-( ;-(
Pokochałam go bardzo ;-(

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 04 mar 2016, 15:49
autor: Luinloth
Na pewno nowa rodzinka się ucieszy, jak będziesz go odwiedzać :kiss: :hug:

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 04 mar 2016, 15:51
autor: yamaha
Fusiu pisze:Nie wiem jak przetrwam pożegnanie ;-( ;-(
Pokochałam go bardzo ;-(
Ojojojojojojoooooooooooooj ;-(
Tak myslalam, ze tak bedzie....
Bedziesz ryczec pewnie.... ;-(

:hug: :hug: :hug: ale masz przeciez trojaczki <mrgreen>

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 04 mar 2016, 16:00
autor: PyzowePany
Fusiu pisze:Nie wiem jak przetrwam pożegnanie ;-( ;-(
Pokochałam go bardzo ;-(

Ja też będę ryczeć ;-( Asiu tyle dla niego zrobiłaś, Fartek bedzie miał Ciebie w serduchu na zawsze :hug:
mam nadzieję, że masz stały kontakt z nową rodzinką i lubią robić duuużo zdjęć <gwiżdże> ;-))

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 04 mar 2016, 16:23
autor: Fusiu
yamaha pisze:
Fusiu pisze:Nie wiem jak przetrwam pożegnanie ;-( ;-(
Pokochałam go bardzo ;-(
Ojojojojojojoooooooooooooj ;-(
Tak myslalam, ze tak bedzie....
Bedziesz ryczec pewnie.... ;-(

:hug: :hug: :hug: ale masz przeciez trojaczki <mrgreen>
No i Pana Lolesława <serce> <serce> <serce> :kotek:

Dziś zrobię pożegnalne zdjęcie. Oddam mu domek w którym śpi, jego kocyk i zabawki. Odsypię suchej karmy od przydomniaków, oddam puszki Karmelka. Kuwetę też oddam z piaseczkiem, aby czuł swój zapach. Przygotowałam też kilka kartonów i oddam rondelek chłopaków moich.

Rudasek przyjedzie do mnie w środę aby pojechać na testy i szczepienia...
Oczywiście wszystko pokrywamy z jego kieszonkowego, aby nie było wątpliwości. Cały czas też będę czuwać nad jego zdrowiem. Z mamą dziewczynek pracujemy razem (choć w innych działach) ale relacje będę miała na pewno codziennie.

Moja Ruda kuleczka, już sobie trochę popłakałam jak mam być szczera ;-( . Ale nie pozwolę aby siedział dłużej w tym pomieszczeniu skoro nie potrzebuje mnie już w takim stopniu. ;-( Chowam się w firmowym kibelku i pochlipuję... ;-(

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 04 mar 2016, 16:26
autor: yamaha
Eh, teraz juz jestem pewna, ze anioly istnieja :kiss:

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 04 mar 2016, 16:41
autor: asiak
I po raz drugi poryczałam się dzisiaj z powodu wzruszających historii kotów ;-( a jestem w pracy <lol>
Bardzo się cieszę... :radocha:

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 04 mar 2016, 16:42
autor: asiak
Fusiu pisze:
yamaha pisze:
Fusiu pisze:Nie wiem jak przetrwam pożegnanie ;-( ;-(
Pokochałam go bardzo ;-(
Ojojojojojojoooooooooooooj ;-(
Tak myslalam, ze tak bedzie....
Bedziesz ryczec pewnie.... ;-(

:hug: :hug: :hug: ale masz przeciez trojaczki <mrgreen>
No i Pana Lolesława <serce> <serce> <serce> :kotek:

Dziś zrobię pożegnalne zdjęcie. Oddam mu domek w którym śpi, jego kocyk i zabawki. Odsypię suchej karmy od przydomniaków, oddam puszki Karmelka. Kuwetę też oddam z piaseczkiem, aby czuł swój zapach. Przygotowałam też kilka kartonów i oddam rondelek chłopaków moich.

Rudasek przyjedzie do mnie w środę aby pojechać na testy i szczepienia...
Oczywiście wszystko pokrywamy z jego kieszonkowego, aby nie było wątpliwości. Cały czas też będę czuwać nad jego zdrowiem. Z mamą dziewczynek pracujemy razem (choć w innych działach) ale relacje będę miała na pewno codziennie.

Moja Ruda kuleczka, już sobie trochę popłakałam jak mam być szczera ;-( . Ale nie pozwolę aby siedział dłużej w tym pomieszczeniu skoro nie potrzebuje mnie już w takim stopniu. ;-( Chowam się w firmowym kibelku i pochlipuję... ;-(
Asiu, kochaniutka jesteś... :kiss: :kiss: :kiss:

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 04 mar 2016, 16:47
autor: Becia
Asiu, ale tu cieszyć się trzeba a nie płakać ;-)) Super wiadomość <tańczy>

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 04 mar 2016, 17:21
autor: atomeria
PyzowePany pisze:
Fusiu pisze:Nie wiem jak przetrwam pożegnanie ;-( ;-(
Pokochałam go bardzo ;-(

Ja też będę ryczeć ;-(
Oj, to jest nas więcej ;-(
Fusiu :hug:
No to jeszcze pozostaje <ok> <ok> <ok> żeby Fartkowi było w nowym domku jak w raju.