Strona 137 z 211
Re: Effy i Tori :)
: 04 kwie 2013, 14:15
autor: Agnes
u nas drapaka nie było przez tydzień, a był spory, bo sufitowy, więc ryzyko upadku, też nie małe, ale już po tygodniu, młoda wróciła do formy :-)więc zdecydowaliśmy, że mebel wraca na miejsce :-) głaski dla dziewczyn

Re: Effy i Tori :)
: 08 kwie 2013, 21:06
autor: Molly
jutro do zdjęcia szwów, więc dziś ostatnia sesja
Moje Buczątko kochane <serce> <serce> <serce> <serce>
I Effy, która po sterylce jest wulkanem energii i co lepsze PRAWIE przytulasem <lol>
I dwie dziewczyny, polują na kropkę , ale kropka uciekła na balkon <diabeł>

Re: Effy i Tori :)
: 08 kwie 2013, 21:07
autor: Julcik
Jakie Buka ma oczzyyy <zakochana>
A Effy się idealnie w ten koszyczek wpasowała

Re: Effy i Tori :)
: 08 kwie 2013, 21:11
autor: asiak
Śliczne dziewuszki <zakochana> <zakochana>
Re: Effy i Tori :)
: 08 kwie 2013, 21:22
autor: kotku
Effy w koszyku jak mój Tosiek. Identyko! <zakochana>
A Buczka kochana... już niedługo. Już zaraz będziesz szaleć, rozrabiać i przeklinać a Pańcia nam to wszystko pięknie nakręci <gwiżdże>
Re: Effy i Tori :)
: 08 kwie 2013, 21:28
autor: Angee
Piękne kotki <zakochana> Buczątko ma naprawdę niesamowite oczy <zakochana>
Re: Effy i Tori :)
: 08 kwie 2013, 22:06
autor: SHEszunia
No jakie laski fajne

A kropka be, niedobra

dla Buki jak ogon lata

:D <mrgreen>
Re: Effy i Tori :)
: 08 kwie 2013, 22:15
autor: margita
Piękne dziewczyny ... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
a Buki w kubraku przesłodka ... <serce>
Re: Effy i Tori :)
: 09 kwie 2013, 00:00
autor: Nadialena
Super zdjęcia!
Koteńki przecudne

Re: Effy i Tori :)
: 09 kwie 2013, 06:48
autor: Molly
Dziękujemy. Effy się zmieniła bardzo po zabiegu, jest taka przyjacielska i mniej strachliwa. Może też kwestia tego, że po wielu ciężkich przeżyciach dla niej w końcu wszystko wróciło do normy i się złożyło to wszystko na raz - w każdym razie takie przytulaśne mruczydło z niej czas, że aż rozczula, zwłaszcza, że wcześniej było zupełnie inaczej <zakochana>
No, a Buka... Buka to słodziak i mam wrażenie, że ona chyba nigdy nie dorośnie i zawsze będzie dzieciakiem w tym domu <zakochana>