Ozzy i Iggy
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
Zdjęcia kotom robię w weekend. Są wytęsknione i nakręcone perspektywą zabawy, przez co chętnie się pokładaja przed obiektywem. Poza tym wtedy mogą sie pobawić zaslepką od obiektywu, a ona wydaje takie fajne dźwięki na panelach. To dodatkowa nagroda za mnie pstrykającą non stopaaGaa pisze:Mimbla powiedz no mi kochana co Ty i jak Ty to robisz, że te Twoje Ciastonie tak pięknie Ci pozują do takich pieknych zdjęć hee???
Czasem wystarczy skrobnąć stopą po podłodze, wtedy dźwięk sprawia, że źrenice się rozszerzają, a uszy nasłuchują.
Zdjęcia z góry robię tylko w wyjątkowych okolicznościach, jak kot się śmiesznie wyłoży, albo gdy leży na podłodze a mi się nie chce tarzać. Staram się trzymać aparat na wysokosci pyska kociego, albo nawet niżej. Lubię wyciągać na środek pokoju stary, niski drapak z kotem siedzącym na górze, ustawić go sobie w stronę okna, ale z dala od intensywnego słońca.
Mam też w planie zakupić wreszcie ta szara kartę, którą radziła mi Mago. O tłach nie myślę, bo nie wyobrażam sobie usadzić Iggiego w konkretnym miejscu, o Ozzie nie wspomnę. On zdecydowanie woli zdjęcia w swoim naturalnym środowisku- na kanapie albo łóżku...
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:



