Magda, może Montegriątka wysysają z mlekiem mamuś jakiś specjalny eliksir anielskiej cierpliwości i miłości do innych czterołapnych <mrgreen>
Oj tak, z Sissulca się ostatnio niezły niedźwiedź zrobił. Jest co trzymać w ręku. Zrobiła się taka jeszcze bardziej, jakby to nazwać, mięsista. I głowa poszła na szerokość. Zdjęcia tego niestety nie oddają, przynajmniej moje.
Coś chyba powinnaś zaplanować wizytację. Pamiętasz jak rok temu (tak, tak, rok temu, FB mi ostatnio przypomniał

) mówiłaś że następnym razem wpadacie jak już będzie biblioteka i reszta mebli? No więc, tadam, w przyszłym tygodniu jak mi nowy stolarz dojedzie będzie montaź <gwiżdże>
Sissi ostatnio chyba idzie na rekord i zbiera zasługi bycią świętą. Do tej pory Luke pchał się obok, tym razem poszedł na całość <lol>
najczęściej jest jednak tak <mrgreen>
