Strona 139 z 145
Re: Tunio & Gucio
: 19 sie 2014, 22:54
autor: Mago
O rany... ja przepraszam, a jesteś pewna że to dobra miejscówka była, bo z tymi weterynarzami to czasem też katastrofa jakaś
Chociaż pewnie wielkiego wyboru w weterynarzach o tej godzinie to nie miałaś

Re: Tunio & Gucio
: 19 sie 2014, 22:59
autor: agnieszka9008
To jedna z 2 lecznic , do której miałam dostęp o tej porze...akurat dyżur miał Pan doktor , u którego kiedyś gdy jako dziecko mialam psa,leczyliśmy dysplazje...Mieliśmy do niego i mamy zaufanie...Aczkolwiek tutaj czas...czas był naszym wrogiem...wzystko działo się tak szybko...Na domiar złego mam na głowie jeszcze ciotke , która przyjechała na pogrzeb taty i wyjeżdz dopiero w piątek...a wcale nie mam ochoty z nią siedzieć,i jej usługiwać...jestem wykończona...ten rok dał mi tak w tyłek,że masakra...
Re: Tunio & Gucio
: 19 sie 2014, 23:01
autor: Snusia
Mago we Wrocławiu na Krzywoustego jest super klinika całodobowa. O ile się nie mylę, tam ratowali Cleo .
Re: Tunio & Gucio
: 19 sie 2014, 23:01
autor: agnieszka9008
U Niedzielskiego...dokładnie tam...
Re: Tunio & Gucio
: 19 sie 2014, 23:05
autor: Mago
Agnieszko, to wpisz proszę namiary lecznicy do działu z Weterynarzami (chyba, że tam już jest wpisany), żeby inni też mogli skorzystać, bo czasem faktycznie trzeba podjechać po nocy i człowiek nagle nie wie gdzie warto, a gdzie nie.
Re: Tunio & Gucio
: 19 sie 2014, 23:07
autor: agnieszka9008
Mago pisze:Agnieszko, to wpisz proszę namiary lecznicy do działu z Weterynarzami (chyba, że tam już jest wpisany), żeby inni też mogli skorzystać, bo czasem faktycznie trzeba podjechać po nocy i człowiek nagle nie wie gdzie warto, a gdzie nie.
Oki,wpiszę...aczkolwiek ja osobiście nie polecam,tam jest bardzo drogo,ale gdy nie ma gdzie jechać...to trzeba jechać tam...bo jest jeszcze jedna,na ślężnej,ale tam pracują mordercy,ktorzy od razu chcą usypiać,ale przedłużają niepotrzebne męczarnie zwierzęcia...
Re: Tunio & Gucio
: 20 sie 2014, 00:08
autor: Anka
nie mam pojęcia co powiedzieć. po prostu brak mi słów...
Re: Tunio & Gucio
: 20 sie 2014, 07:56
autor: Beate
I co komu przeszkadzał kotek na balkonie <?> <?> <?>
Jednak zwyrodnialców nie brakuje , moją malutką sznaucerkę [*] kiedyś jakiś drań sąsiad próbował kiedyś otruć ! Dlaczego , bo ja mu się nie podobałam , bo miał do mnie jakąś złość …
Psina na pewno niczego złego nikomu nie zrobiła , bo była bardzo grzeczna,dobrze wychowana i nawet jak na sznaucera mało szczekała .
Po co tacy ludzie <?> to robią , mają z tego jakąś satysfakcję ,podnietę <?> ech

Re: Tunio & Gucio
: 20 sie 2014, 09:11
autor: agnieszka9008
Ja mam podejrzenie co do jednego sąsiada,ale za rękę go nie złapałam...ale mam 99% pewności,że to był on...
Re: Aaaa kotki dwa...
: 20 sie 2014, 10:07
autor: maga
Agnieszko bardzo mi przykro ... brak mi słów ...
mieszkam na parterze, mam osiatkowany balkon, to dość spokojnie miejsce. jednak to co napisałaś chyba spowoduje, że będę je puszczac pod zdecydowanym nadzorem
