Ozzy i Iggy

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Vanicca
Posty: 1020
Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15

Post autor: Vanicca »

Przebrnęłam przez świeże 30 stron wątku <mrgreen> !

Wiesz na pierwszym zdjęciu to on może i wygląda niepozornie, ale czuć od niego taki... Niepokój... <shock> <lol>

Ozz moim zdaniem do horroru nie pasuje. Za to z powodzeniem mógłby się wcielić w rolę niedostępnego amanta <roll> <lol>

Co do kompaktu to może sony? Ja mam TAKI i jak na kompakt jestem zadowolona. Ma bardzo fajne inteligentne auto, które sprawdza się w plenerze i na wakacjach, manual też jest dosyć plastyczny, ale potrzeba chociaż troszkę światła, dlatego na niego narzekam... Mamy w domu całe jedno okno, które nie zawsze mu wystarcza :pity: Przepraszam za <offtopic>
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Post autor: kizior »

ciekawe, kto bardziej się przestraszy <lol> :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

mimbla no ... <rotfl>

martwicę mózgu no proszę czy ktoś to jeszcze pamięta <lol>
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

maga pisze:mimbla no ... <rotfl>
Ozz to w naprawdę móglby w horrorach grać, ale ofiarę, nooooo.
maga pisze: martwicę mózgu no proszę czy ktoś to jeszcze pamięta <lol>
Z klasyków to muszę jeszcze sobie zorganizować Martwe Zło 3- podobno najlepsze z trylogii [widzialam tylko pierwszy film] oraz "Człowiek z Rentgenem w Oczach" <lol>
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

Martwe Zło <lol> i chodząca ręka jak w rodzinie Adamsów <lol> <offtopic>
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

mimbla pisze:
maga pisze:mimbla no ... <rotfl>
Ozz to w naprawdę móglby w horrorach grać, ale ofiarę, nooooo.
maga pisze: martwicę mózgu no proszę czy ktoś to jeszcze pamięta <lol>
Z klasyków to muszę jeszcze sobie zorganizować Martwe Zło 3- podobno najlepsze z trylogii [widzialam tylko pierwszy film] oraz "Człowiek z Rentgenem w Oczach" <lol>
a myślałam, że tylko ja mam takie spatrzone gusty kinomańskie <rotfl>
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Przykro mi, ale zamiast się bać, zaplułam ekran soczkiem z marchwi.
To dzikie <lol>
Pola
Hodowca
Posty: 866
Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
Kontakt:

Post autor: Pola »

Oskarowe koty, nie ma co <lol> I zdjęcia pełne grozy :ok:
aaGaa
Posty: 503
Rejestracja: 19 paź 2010, 21:12
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Post autor: aaGaa »

nikaxx pisze:Martwe Zło <lol> i chodząca ręka jak w rodzinie Adamsów <lol> <offtopic>


podejrzewam,że ta chodząca ręka Adamsów zrobiłaby furorę wśród Naszych Kociastych... byłoby za czym ganiać <rotfl>
aaGaa
Posty: 503
Rejestracja: 19 paź 2010, 21:12
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Post autor: aaGaa »

mimbla pisze:
aaGaa pisze:Mimbla powiedz no mi kochana co Ty i jak Ty to robisz, że te Twoje Ciastonie tak pięknie Ci pozują do takich pieknych zdjęć hee???
Zdjęcia kotom robię w weekend. Są wytęsknione i nakręcone perspektywą zabawy, przez co chętnie się pokładaja przed obiektywem. Poza tym wtedy mogą sie pobawić zaslepką od obiektywu, a ona wydaje takie fajne dźwięki na panelach. To dodatkowa nagroda za mnie pstrykającą non stop :D Czasem mam ze sobą myszkę z piórek i nią macham, ale jak siedzę z zoomem, to potrzebuję drugiej ręki do podtrzymywania obiektywu <lol> I nici z machania.

Czasem wystarczy skrobnąć stopą po podłodze, wtedy dźwięk sprawia, że źrenice się rozszerzają, a uszy nasłuchują.

Zdjęcia z góry robię tylko w wyjątkowych okolicznościach, jak kot się śmiesznie wyłoży, albo gdy leży na podłodze a mi się nie chce tarzać. Staram się trzymać aparat na wysokosci pyska kociego, albo nawet niżej. Lubię wyciągać na środek pokoju stary, niski drapak z kotem siedzącym na górze, ustawić go sobie w stronę okna, ale z dala od intensywnego słońca.

Mam też w planie zakupić wreszcie ta szara kartę, którą radziła mi Mago. O tłach nie myślę, bo nie wyobrażam sobie usadzić Iggiego w konkretnym miejscu, o Ozzie nie wspomnę. On zdecydowanie woli zdjęcia w swoim naturalnym środowisku- na kanapie albo łóżku...
Dziękuję za tą świetną instrukcję, ćwiczę teraz ostro na moim Ogoniastym-ale współpraca z nim jest ciężka, jak tylko biorę aparat do ręki to załacza mu się ADHD i po "zdjęciowaniu" ehhh... zobaczymy czy coś z tego wyjdzie
Zablokowany