Strona 140 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 17 paź 2013, 21:20
autor: elwiska3
Dzisiejsze przed pracą

W tym żakiecie nie pójdziesz jest pognieciony

Obrazek
Obrazek

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 17 paź 2013, 21:38
autor: Miss_Monroe
A mina na ostatnim zdjęciu "tylko spróbuj ruszyć ten żakiet" <lol>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 17 paź 2013, 21:39
autor: elwiska3
Miss_Monroe pisze:A mina na ostatnim zdjęciu "tylko spróbuj ruszyć ten żakiet" <lol>
masz rację <lol> poszłam w innym <mrgreen>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 17 paź 2013, 21:44
autor: iwus
Kota trzeba słuchać, bo zawsze ma rację <mrgreen>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 17 paź 2013, 23:40
autor: Agnes
Karmelek Koci Stylista <lol>
<zakochana>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 paź 2013, 11:21
autor: kotku
<lol> <lol> <lol>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 18 paź 2013, 11:29
autor: Angee
Fajny ten Twój stylista :ok:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 paź 2013, 00:18
autor: Bodzia
Fajny jak każdy kremaczek :-) :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 paź 2013, 08:24
autor: yamaha
<lol> Uwielbiam Karmelka <zakochana>
A on wyraznie uwielbia WASZE CIUCHY <rotfl>

Mam nadzieje, ze wymioty juz dawno zapomniane a Karmelek w pelnej formie <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 22 paź 2013, 15:52
autor: elwiska3
Mój łobuz Karmelek w nocy z soboty/ niedziele zdecydował się zamieszkać w domku konika Pony <mrgreen>
Przyszliśmy z imprezy urodzinowej kolegi Tosi ok 22 - 23 , no jak to na imprezie wesoło było. Dziecko zmęczone. Prosto do mycia i spania. A ja ogarniałam nasze kurtki, buty, torebki, reklamówki i itp

Wchodzę do naszej sypialni - śpią TZ i Tosia <rotfl> no i zero reakcji na posuń się.
No to poszłam do księzniczkowego łóżka Antolki <oops> wygodne jest , kołdra już duża i nikt nie odkopuje. Przyszedł do mnie znudzony Karmelek i zaczęła się rozróba na pólkach. Ale jak wszedł na domek konika, plastik zatrzeszczał to zdjęłam łobuza i położyłam spać do reszty rodziny w sypialni <mrgreen>
I wiecie co ... miałam całe łóżko dla siebie, 3 jaski, poduszkę i .... zimno mi i smutno było.
To moje dziecko ma naprawdę zimno w pokoju ( w środku nocy wzięłam sobie jeszcze kocyk) dlatego tak się u nas odkopuje <mrgreen>