Strona 140 z 198

Re: Moris i Cleo

: 13 lut 2015, 10:03
autor: norka
Cleo....100 latek :-) :tort: :tort: :tort:

Sylwia cieszę sie że kotki sa spokojniejsze <tańczy>

Re: Moris i Cleo

: 13 lut 2015, 10:30
autor: beev
Ciociu Fusiu a mamusia zapomniała z tego wszystkiego :(((( ale ma prezencik od braciszka bo bawi się z nią i wogóle na nią nie syczy :tort: ;;;;")?_:/ no i Cleo własnie napisała do was posta :haha:

Re: Moris i Cleo

: 13 lut 2015, 10:40
autor: Fusiu
Ale się cieszę,że już jest tak fajnie. <tańczy>
A to dopiero wasz 6 dzień!

Ja się z nimi dużo bawię. Ale w jednej i drugiej ręce mam wędkę bird.. także każdy goni za swoim piórkiem. Szkoda,że mnie nie widzicie jak to wygląda..ale chcę mieć pewność,że każde z nich bawi się równie świetnie <lol>
Także bawią się razem, ale obok :)

Re: Moris i Cleo

: 13 lut 2015, 13:57
autor: beev
zauważylam że Moris jest zazdrosny o Cleo :( jej miski z wodą i jedzeniem, kuweta, zabawki są fajniejsze, nawet słomka jej jest lepsza niż jego :( biedny kotek
Byłam z Cleo u weta obciąć pazury bo w domu nie dała, przy okazji sprawdził zęby, faktycznie zmienia i dlatego ten zapach z pyszczka. Po powrocie Moris ją obwąchał i syknął. Ale mam nadzieje ze to chwilowe.
Teraz śpią smacznie :)

Re: Moris i Cleo

: 13 lut 2015, 14:44
autor: norka
pewnie Cleo pachniała lecznicą...co się Moriskowi pewnie źle kojarzy........Sylwia ja sobie myślę że co jakiś czas jakiś syk się pojawi.....więc tym się już nie martw bo to normalne w stadzie ...tzn,. rodzeństwie :-)

Re: Moris i Cleo

: 13 lut 2015, 15:04
autor: beev
Nie martwie się już <ok> Wiem ze jeszcze jakiś czas to im się przytrafi :-D i tak jestem dziś bardzo szczęśliwa widząc jak chodza kolo siebie a nawet chwila była gonitwa po mieszkaniu <tańczy> faktycznie niesamowite uczucie <serce>

Re: Moris i Cleo

: 13 lut 2015, 15:19
autor: Fusiu
beev pisze:zauważylam że Moris jest zazdrosny o Cleo :( jej miski z wodą i jedzeniem, kuweta, zabawki są fajniejsze, nawet słomka jej jest lepsza niż jego :( biedny kotek
Byłam z Cleo u weta obciąć pazury bo w domu nie dała, przy okazji sprawdził zęby, faktycznie zmienia i dlatego ten zapach z pyszczka. Po powrocie Moris ją obwąchał i syknął. Ale mam nadzieje ze to chwilowe.
Teraz śpią smacznie :)
U nas też w jakimś małym stopniu to widzę. Magnus zechciał podjeść trochę swojego tuńczyka, bo mały też jadł. Mnie nie udało się tego dokonać przez rok. Podobnie z kołem pod drapaniem. Magnus dopiero teraz go "odkrył" i czasem tam wskoczy, bo raz widział w nim Madoxa.

Resztą się dzielą i nie ma zazdrości..


Po weterynarzu zapach jest nowy.. i koty zazwyczaj tak reagują. Także nie było w reakcji Morisa nic dziwnego.
Kciuki nadal trzymane <ok> <ok> <ok>

Wspaniale,że wszystko idzie w takim kierunku <tańczy>

Baw sie z nimi dużo. Ja to nazywam terapią przez zabawę. Wędka bird jest do tego genialna <lol>

Re: Moris i Cleo

: 13 lut 2015, 16:13
autor: beev
tylko wędkę też zamówiłam jedną :-///// i oczywiście jest Morisa i rano syczał na Cleo jak ją goniła, bo ona ma piórka i wstążki od cioci Madzi <lol> to jest jedynak kochany <lol>
szukam tej zabawki na baterie Koci Łowca, może to by ich zbliżyło do wspólnej zabawy <pokłon>

Re: Moris i Cleo

: 13 lut 2015, 16:39
autor: norka
widziałam te zabawkę w nowościach czy promocjach w Animali ....tylko coś szybko znikła.......zobacz tam :-)

Re: Moris i Cleo

: 13 lut 2015, 17:02
autor: beev
norka pisze:widziałam te zabawkę w nowościach czy promocjach w Animali ....tylko coś szybko znikła.......zobacz tam :-)
Juz nie ma :(nawet na allegro patrzyłam :) wykupione wszystko .
Cleo ma 5 miesięcy można jej podać pastę na zakłaczanie Gimpet? Bo mi zwróciła przed chwila :( a nic nowego nie jadła :(