Strona 15 z 219

: 25 lis 2011, 19:08
autor: kotku
a co to likaony? :)

: 25 lis 2011, 23:01
autor: Ada
- dziękujemy Bartolka za życzenia i miłe słowa, to prawda, kocham te moje małe potwory ale ja całe życie byłam otoczona zwierzętami i inaczej nie potafię.... <serce>
- masz rację Danusiu, mamy takiego zwierza jakiego sobie wychowamy...ja od samego początku jak tylko Ropuszek z nami zamieszkał zabierałam go na zajęcia z dziećmi, dlatego to właśnie one są mu najbliższe ale muszę też powiedzieć, że Sapo od małego miał pewne predyspozycje do bycia piechem spokojnym i zrównoważonym,,,już jako szczeniaczek nie był w stadzie dominującym, to jego brat zwany Demonkiem gryzł wszystko i wszystkich, Sapcio był małą tłustą kluską, która zasypiała w każdej sytuacji,,,nawet brany na ręce potrafił zasnąć z otwartą paszczą i wywalonym jęzorem......

- kiedy pojechałam zobaczyć mojego bengala też zwracałam uwagę bardziej na to czy jest dominujący i jak się zachowuje na rękach brzucholem do góry ( kiedy kocię wierzga i próbuje się wyrwać, to może póżniej tłamsić stado) niż na kolor jego rozetek i może dzięki temu Elle tak pięknie wtopił się w stado.....kocham je wszystkie i każdego z osobna :kotek: :pies:

-Kotku, likaony to pieski pustyni - są przepiękne , z dużymi uszami o umaszczeniu podobnym do Sapo ( niektórzy twierdzą, ze kolor
-blue merle u psów to pozostałość po ich pierwotnych przodkach- hienach i likaonach), jak wiesz na pustyni w nocy jest bardzo zimno, temperatura potrafi spadać nawet do zera stopni i może stąd wziął się ten zwyczaj spania razem - likaony żyją w stadach, nawet powyżej 30 sztuk, kiedy śpią tworzą wielką żywą kulę z której wystają łebki, ogony i łapy,,,,zadziwiające jest to, że kiedy nastąpi coś co je zaniepokoi one potrafią natychmiast się rozbiec,,,,jak to robią, że się nie poplączą jest ich wielką tajemnicą......
- kiedy się podróżuje po Saharze, można cichutko nocą podejść pod ich kolonię i oświetlić je latarką, widok jest niesamowity <serce> <serce> <serce>

- moje koty czasami tworza taka żywą kulę w moim łóżku...śpię wszystkie razem, splątane tak, że tylko po kolorze wiem czyja to jest łapka <serce>

: 26 lis 2011, 08:27
autor: Danusia
Oj chciałabym zobaczyć tą śpiącą wielką kulę :-D
:kotek: :kotek: :kotek: <serce>

uwielbiam takie ciepłe , spokojne zwierzaki <serce>

chociaż moja obecna sznaucerka jest niesamowicie ciepła i kochana ale jest okrutnie egzaltowana , gada i wszędzie jej pełno ale miłość wszystko wybaczy <lol>

głaseczki dla chłopaczka :pies:

: 26 lis 2011, 10:26
autor: Ada
- głaski przekazane :kotek: futrzaki szczęśliwe <serce>

- a ja znikam na ponad trzy tygodnie i nie wiem, czy będę miała dostęp do internetu wszędzie - może w Indiach w dużych miastach, ale w Nepalu to tylko na dole.... :-(

- trzymajcie kciuki za nasz szczęśliwy powrót do domu - będę tęsknić za Forum, TO naprawdę piękne miejsce :-)

: 26 lis 2011, 10:27
autor: maga
Udanej podróży i zrób nam śliczne zdjęcia :-)

: 26 lis 2011, 11:21
autor: Sonia
Urlopuj się i relaksuj a potem będziemy męczyć o fotki z tych egzotycznych różnych miejsc :-)

: 26 lis 2011, 16:11
autor: Alicja
Miłego pobytu i czekamy na fotki :-)

: 26 lis 2011, 16:52
autor: Danusia
Kciuki będą bardzo mocno trzymane :-D
Super pobytu, super pogody i wszystkiego najlepszego i czekamy na fotki :-D
<serce> :kiss:

: 20 gru 2011, 00:04
autor: Ada
:roza: - nareszcie w domu - kociarnia i piechu a przede wszystkim ja przeszczęśliwa, że już wszyscy razem.... <serce>

: 20 gru 2011, 01:22
autor: Bartolka
Super, że już Jesteś :-) :roza: :pies: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: