Stefan i Kita :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
adabellqa
Posty: 148
Rejestracja: 07 gru 2011, 15:50

Re: Stefan i Kita :)

Post autor: adabellqa »

Indygo pisze:"Kwiatek" w doniczce czadowy <mrgreen> <zakochana> Myślę,że to jakiś egzotyczny gatunek, pnący <mrgreen>
ale ja :hammer: głupia hahha, dopiero zaczaiłam o jakiego "kwiatka" chodzi!! hihihi
adabellqa
Posty: 148
Rejestracja: 07 gru 2011, 15:50

Re: Stefan i Kita :)

Post autor: adabellqa »

A tu sesja z nowym mebelkiem i osobiście wgramolony <ok> Stefan chyba już teraz w ulubionej rozecie :)

Obrazek

niezbyt zadowolona z sesji Kita

Obrazek

Obrazek

wieczorową porą śpiące miśki :)

Obrazek
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Stefan i Kita :)

Post autor: kotku »

Widzę, że drapak zdaje egzamin :ok: Stefan w rozecie jest niezwykły <zakochana>
Awatar użytkownika
aneby
Posty: 479
Rejestracja: 07 sty 2012, 16:48
Płeć: K
Skąd: Kraków

Re: Stefan i Kita :)

Post autor: aneby »

Jakie słodkie pyszczydło wygląda z rozety ! <zakochana>
adabellqa
Posty: 148
Rejestracja: 07 gru 2011, 15:50

Re: Stefan i Kita :)

Post autor: adabellqa »

kotku pisze:Widzę, że drapak zdaje egzamin :ok: Stefan w rozecie jest niezwykły <zakochana>

taaakk!! jesteśmy zachwyceni i polecamy w 100% :) :-D
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Stefan i Kita :)

Post autor: Agnes »

no to widać, że drapak w pełni zaakceptowany :ok: Stefanowa mina w rozecie mówi ''rozpływam się, jak mi dobrze'' :kotek:
Awatar użytkownika
ania1978
Posty: 1197
Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36

Re: Stefan i Kita :)

Post autor: ania1978 »

super, że drapak przypadł do gustu kociastym <ok> ale wiadomo w końcu to Rufi ;-)) głaski dla koteczków :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Stefan i Kita :)

Post autor: yamaha »

No Stefan w tej rozecie to po prostu :mdleje: <zakochana> <serce>
adabellqa
Posty: 148
Rejestracja: 07 gru 2011, 15:50

Re: Stefan i Kita :)

Post autor: adabellqa »

Witajcie. Mam ostatnio smutne przemyslenia na temat mojej Kity...jak zapewne wicie siusia mi poza kuweta juz od ponad roku...jest zdrowa wiec te rzeczy nie wchodza pod uwage. Jak kilka miesiecy temu byla u nas pani psycholog zasugerowala kilka rzeczy, nie bede sie tu nad nimi rozwodzic, ale probowalam juz roznych metod...mysle poprostu ze ona nie do konca czuje sie "szczesliwa" w sensie malej ilosci wrazen i przestrzeni podworkowej ktorej nie ma... :( niesety po swojej matce ktora jest mainecoonem odziedziczyla chec do eksplorowania terenow a w mieszkaniu nie ma takiej mozliwosci. Juz jakis czas temu przeszlo mi przez mysl zeby dac ja komus z ogrodem, ale milam, zreszta nadal mam Ogromne watpliwosci...co jesli to nic nie da i bedzie nadal sikac?wtedy juz nie mi i obawiam sie co zrobi ta osoba...ehhh no i ostatnio rozmawialam z kolezanka ktora ma znajomych mieszkajacych na obzerzach warszawy, maja wielka dzialke zadnej ulicy w poblizu, inne kotki i sa ich milosnikami...zaczelam sie zastanawiac, chociaz na sama mysl jej oddania plakac mi sie chce!!!
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Stefan i Kita :)

Post autor: atomeria »

Mnie też czasem szkoda mojej Kitki, jest wzięta z podwórka i ma ewidentny pociąg do wychodzenia. Z wielu powodów postanowiłam, że moje koty będą niewychodzące, chociaż teoretycznie warunki do wychodzenia są bardzo dobre. Wątpliwości czasem też...

Adabellqa, ja nie wiem czy to dobry pomysł, żeby dorosłego kota, który całe swoje życie spędził w mieszkaniu, zacząć wypuszczać... W sumie Kita jest młoda, ale nie wiem czy aż tak, żeby teraz uczyć się życia "wychodzącego".. a to jednak umiejętność nie lada.
Zablokowany