w ogóle Lesiu taki fotogeniczny bardzo jest i minki robi, że nieraz śmiechu mamy co niemiara <lol> jedyny fotogeniczny w rodzinie <diabeł>
yamaszko- święta racja - Lesiu nie włazi na kanapę, on włazi na koc -a że ten na kanapie nie jego wina <lol> jak leży mini-jasiek tez Lechu leży na nim (jednym pół-dupkiem że tak to ładnie nazwę)ale zawsze a jak juz ktoś kołdrę przyniesie żeby wieczorem tv pooglądać pod pierzynka to pies jakby zainstalowany był w tej kołdrze na stałe <lol>
no ale jak się na niego złościć...?
tak samo coco- coś tam był jakiś zamysł żeby po blatach nam nie latała <diabeł>
wyszło...jak zwykle <gwiżdże> <rotfl>
przepraszam za jakość zdjęć- robione telefonem
u nas taka nowa tradycja że co wieczór musi być zabawa z kicią w sypialni <mrgreen>
głupawek ma co nie miara, radosna jest i strasznie towarzyska. odwagi też jej nie brakuje, jak jej coś nie pasuje tak osyczy Lesia że ten pędem z sypialni zmyka <diabeł>
co rano jak tylko Coco usłyszy nasze głosy z sypialni lub budzik już jest na poduszce i wpatruje się w nas, łapką dobudza i galopem do łazienki- pancia- puść wodę, Coco musi się pobawić <lol>
i kolejne piórka Coco - ciekawe ile przetrwają ;)