Strona 15 z 18

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 12 cze 2014, 17:48
autor: Bond
Dzięki dziewczyny :kiss:

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 12 cze 2014, 18:27
autor: Betuś
Fajnie, ze już Wam sie wszystko ułożyło. Wiedziałam, ze sie pokochają. Maluszek jest przesłodki, ale za serce chwyciło mnie ostatnie zdjęcie <serce> <serce> <serce>

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 13 cze 2014, 12:16
autor: Becia
Jakie to maleństwo jest cudne <serce> <serce> <serce> Ślicznie razem wyglądają <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 13 cze 2014, 12:28
autor: Barlog
Fajniutki chłoptaś rośnie <zakochana>

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 14 cze 2014, 14:38
autor: Bond
Ach jak my uwielbiamy te Wasze komplementy :-D
Betuś pisze:Fajnie, ze już Wam sie wszystko ułożyło. Wiedziałam, ze sie pokochają. Maluszek jest przesłodki, ale za serce chwyciło mnie ostatnie zdjęcie <serce> <serce> <serce>
Betuś, jestem pewna, że i u Ciebie będzie podobnie :-) Jestem bardzo zadowolona, że zdecydowaliśmy się na drugiego brytka. Nie ma dnia, żebyśmy z uśmiechem od ucha do ucha, nie obserwowali brykania , tarzania się i wzajemnych zaczepek naszych kochanych urwisów.

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 16 cze 2014, 17:55
autor: Ola_Mi
Bond pisze:Obrazek
Przepraszam jeśli niedowidzę, ale czy one siedzą w otwartym niezabezpieczonym oknie na którymś piętrze?
Wygląda na dość wysoko.

Może jestem przewrażliwiona, ale jak widzę jak mój Sigi czasem goni za muchą i zatrzymuje się na szybie to jak pomyślę, że gdyby nie szyba to by już leciał 6 pięter w dół to mną aż wstrząsa.

Niedawno na forum zbieraliśmy pieniądze na operację kota po wypadnięciu z 5 piętra. Nie raz też było pisane o innych tragicznych przypadkach.
Szkoda kotów po prostu.

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 16 cze 2014, 17:56
autor: Miss_Monroe
Ola_Mi pisze:Przepraszam jeśli niedowidzę, ale czy one siedzą w otwartym niezabezpieczonym oknie na którymś piętrze? (...)
W oknie jest moskitiera z tego co zauważyłam ;-))

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 16 cze 2014, 17:59
autor: Ola_Mi
To niedowidziałam. Całe szczęście <oops>
Przepraszam za larum, ale mam trochę fioła na tym punkcie.

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 16 cze 2014, 18:09
autor: Mago
To ja jeszcze uczulam, że sama moskitiera jest ryzykowana. Póki kotki siedzą grzecznie to ok, ale wystarczy że oprą się na siatce przednimi łapkami i może być nieszczęście. Ze zdjęcia trudno wywnioskować co w tym oknie jest :-)

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

: 16 cze 2014, 19:18
autor: Domi22
Obydwa koteczki świetne, ale w tym maleńkim to się po prostu zakochałam. Jest niesamowity <zakochana>
Sama bym chciała takiego do pary... ale to niemożliwe. Trzeba zadowolić się cieszeniem oka na forum :-)
Dionysus istna słodycz. Niech chłopczyk rośnie zdrowo <mrgreen>