Strona 15 z 198

Re: Moris

: 31 sie 2014, 09:11
autor: yamaha
<lol> Smieszniutki i sliczny jest <zakochana>
Moim zdaniem on nie bedzie zbyt "dlugowlosy", na moje oko to taki "pomiedzy" BRI a BLH ;-))
:kotek: <zakochana> :kotek: <zakochana> :kotek:

Re: Moris

: 31 sie 2014, 09:24
autor: beev
Może i dobrze mniej czesania będzie ;-))
On jest dziś okropny, normalnie aż mnie trzęsie z nerwów. Wstał o 5.00 i ciągle broi a do tego ciągle mnie atakuje i gryzie. Pogoda tak na niego działa czy ja taka nędzna mamusia jestem <hm>
Zaraz zdjęcie wstawię co on wyrabia <lol>
No nie on czyta chyba co pisze bo teraz się położył na oparciu kanapy i się mizia mruczy i lize mnie po oku hehe

Re: Moris

: 31 sie 2014, 09:28
autor: yamaha
<lol> Forum cuda czyni, jeszcze sie o tym przekonasz !
A tak powazniej : nie pozwalaj sie gryzc ani drapac. Zdecydowanie mow "nie", kota "odstawiaj" i odwracaj sie od niego, nie kontynuuj zabawy.

Re: Moris

: 31 sie 2014, 09:35
autor: beev
yamaha pisze:<lol> Forum cuda czyni, jeszcze sie o tym przekonasz !
A tak powazniej : nie pozwalaj sie gryzc ani drapac. Zdecydowanie mow "nie", kota "odstawiaj" i odwracaj sie od niego, nie kontynuuj zabawy.
Yamaha przeczytałam cały post o gryzących kotach, stosuje wskazówki ale on poprostu jest oporny na wszystko <diabeł> na niego nic nie działa, ani kszy kszy, ani NIE, odwracanie sie plecami do niego, zdejmowanie na dół :-///// ma taki napad czasem i poprostu uszy skuli i szaleje jakby sie wsciekł. A po chwili sie wyszaleje, ja juz sie gotuje ze zaraz go udusze (żart), i spokojnie połozy sie, miałknie i liże albo zasypia. I tymi swoimi patrzałkami na mnie patrzy że mi serce mięknie <strach> ja nie umiem z nim postępować :(

Re: Moris

: 31 sie 2014, 09:38
autor: beev
poranna praca:
jakies dziwne te półki spadają jak na nie siadam :-/////
Obrazek

ciekawe jak smakuje:
Obrazek

jakieś twarde, może te kartki lepsze bedą:
Obrazek

Re: Moris

: 31 sie 2014, 09:40
autor: yamaha
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
Àle lobuz <lol>

Re: Moris

: 31 sie 2014, 09:41
autor: Becia
A może on gryzie, bo go dziąsełka swędzą? Może przygotowuje się do wymiany ząbków?

Słodki kudłatek <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Moris

: 31 sie 2014, 09:45
autor: beev
taaaa on gryzie bo ...... albo sie nudzi, albo chce na siebie zwrócić uwage. Sama juz nie wiem. To jest dziwne bo nie gryzie non stop. Ma takie napady. Czasem potrafi przyjść, dać sie pogłaskać, wziaść na ręcę, pomiziać. A czesem jak pirania rzuca sie atakując, i jeszcze kopie nogami. Czasem tez tak robi z zabawkami, łapie je na brzuchu, łapkami obejmuje i jeszcze łapami tylnymi kopie

Re: Moris

: 31 sie 2014, 09:51
autor: Sonia
To jest forma zabawy takie łapanie w łapki i kopanie tylnymi nogami. Tylko, że tak powinien się bawić na jakiejś zabawce, a nie na ręce. Na to nie pozwalaj, daj mu wtedy jakąś pluszową zabawkę i niech się na niej wyżywa.
Ja też, jak byłam świeżo upieczoną mamą kotka to popełniłam wiele błędów i właśnie taka zabawa w kopanie i podgryzanie została mojej Brysi i przez to nauczyła się gryźć. Nie robiła tego mocno, żeby faktycznie ugryźć, ale gryzła jak chciała. Z Tamisiem się już tak nie bawiłam i on nie wie, co to jest gryzienie, on jeszcze nigdy nie próbował ugryźć.

Re: Moris

: 31 sie 2014, 09:56
autor: Becia
Gdyby dłużej był w hodowli, w trakcie zabaw z rodzeństwem uczyłby się granic. Teraz Ty musisz go tego nauczyć. Kotek w końcu zrozumie, że nie wolno gryźć :-)