Strona 15 z 41

Re: Yasmina & Yennefer Agilis Cattus*PL

: 20 sty 2015, 09:50
autor: MoniQ
Widok zaiste piękny :)
I w ogóle piękne są dziewczyny, a futerko Kremówki to aż się prosi, żeby zanurzyć w nim palce...... :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Yasmina & Yennefer Agilis Cattus*PL

: 20 sty 2015, 09:54
autor: Danusia
Karola Ty wiesz <zakochana> <zakochana> :kotek: :kotek: <serce> <serce> :kiss: <mrgreen>

Re: Yasmina & Yennefer Agilis Cattus*PL

: 20 sty 2015, 16:24
autor: elwiska3
Cudnie się tulą do synka - jedna bezpośrednio a druga na odległość jak z klubu VIC :-) :-) :-)

Re: Yasmina & Yennefer Agilis Cattus*PL

: 20 sty 2015, 19:13
autor: asiak
Prawdziwa miłość... <serce>

Re: Yasmina & Yennefer Agilis Cattus*PL

: 22 sty 2015, 18:55
autor: Truskawka
Dzisiaj, tak jak uzgodniłam z naszą mamą hodowlaną, zaszczepiłam dziewczynki przeciwko wściekliźnie. Obie zostały zbadane przez panią doktor, która za tydzień ma już termin porodu. Naprawdę wspaniała kobieta. Obejrzała oczka, ząbki, osłuchała, wszystko w porządku. Koteczki jak na prawdziwe damy przystało, były bardzo spokojne u weterynarza, ładnie sobie siedziały, nie uciekały. Kremusia waży teraz 4270, natomiast Choco 3950. Po powrocie Kremówka tradycyjnie zajadła stres chrupkami, Chocusia pobawiła się, i teraz odpoczywają.

Re: Yasmina & Yennefer Agilis Cattus*PL

: 22 sty 2015, 19:02
autor: Miss_Monroe
Truskawka pisze:(...)Po powrocie Kremówka tradycyjnie zajadła stres chrupkami, Chocusia pobawiła się, i teraz odpoczywają.
To mój Bentley jest w permanentnym stresie <lol> , prawie za każdym razem jak na niego patrzę to zajada się chrupkami <lol>

Re: Yasmina & Yennefer Agilis Cattus*PL

: 22 sty 2015, 19:06
autor: Danusia
<diabeł> A dlaczego Agilisowe dziewczynki miałyby być niegrzeczne <lol>

Ważą bardzo ładnie :ok: no to teraz wiewiórki już niegrożne :ok: <lol>


<diabeł> :brzydal: kolejna fajna doktor z terminem porodu :(((( u nas już Franio ma dwa tygodnie <lol>

:kotek: :kotek: <serce> <serce> :kiss:

Re: Yasmina & Yennefer Agilis Cattus*PL

: 22 sty 2015, 19:08
autor: Danusia
Miss_Monroe pisze:
Truskawka pisze:(...)Po powrocie Kremówka tradycyjnie zajadła stres chrupkami, Chocusia pobawiła się, i teraz odpoczywają.
To mój Bentley jest w permanentnym stresie <lol> , prawie za każdym razem jak na niego patrzę to zajada się chrupkami <lol>
To tak jak Koloruś <lol> tylko ,że Kolorka tak jak określiła Kamiko jest duuuuuużo <lol>

Re: Yasmina & Yennefer Agilis Cattus*PL

: 22 sty 2015, 19:25
autor: Truskawka
No Kremi (jak ją nazywamy pieszczotliwe) to zdecydowanie miś o dużym brzuszku. Ona zje sobie porcję mięska, a potem jeszcze chrupki, bo tak jednak coś na ząb by wrzuciła. Choco zjada sobie jedzonko porcyjkami. Obie bardzo lubią suche, jedzą sobie teraz RC Growth, zanim będziemy próbować PoN. Dzisiaj w nocy o 1:00 się mizialiśmy, tak się szylkreci zebrało na przytulanie. Przychodzi i grucha, nie można tego zignorować. A jak udaję, że śpię, to wskakuje mi na brzuch i świdruje oczkami, czy aby na pewno nie otwieram oczu. Staram się je obie w nocy wymiziać, jeśli tylko czują taką potrzebę. Tylko jak się człowiek wybije ze snu, to ciężko potem zasnąć i z kolei idzie przytulić kota <mrgreen>

Re: Yasmina & Yennefer Agilis Cattus*PL

: 22 sty 2015, 19:41
autor: Danusia
Przyzwyczaisz się Karolinko do miziania nocnego <lol> na tzw zawołanie :ok: dla mnie to juz normalne chociaż mam dni ,że udaje i to bardzo ,że mocno śpię ale wtedy chce mi się śmiać bo czego to nie wymyśli Kalutka żeby mi powiedzieć no miziaj no kochaj <lol> to bardzo cwane bestyjki <serce>