Królewna na swoim tronie

A może do wanny?

A król wolał pralkę


A potem przeniósł się popatrzeć co tam białego spadło na balkon

Oczywiście chodzenie po nieośnieżonym jest dla mięczaków

Panienka zdecydowanie odmówiła chodzenia po śniegu i pozostała na miękkim hamaczku

Mój pyszczek kochany <zakochana>

Ostatnio byliśmy u weterynarza i w końcu ktoś Timona porządnie zmacał no i oficjalnie ma ODROBINĘ za dużo tłuszczyku, ale nie jest otyły, mógłby zrzucić z 0,5kg i to wszystko, czyli nie jest źle i mam naprawdę wielkiego kocura o słusznej wadze dokładnie 8,3 kg
Ale i mój okruszek rośnie sobie z dnia na dzień, obecnie ma 2,6 kg i też czekamy aż będzie dużą i poważną pannicą jak te piękne panny na forum