Dzień dobry
U nas niestety jeszcze nie ma świątecznej aury ani choinki - nie ma na to czasu. Porywają nas remonty i inne życiowe sprawy. Frucki mają się nieźle i co mnie martwi, są w coraz lepszej kryminalnej komitywie. Najlepiej wychodzą im wspólne kradzieże i dzielenie się łupami <strach> <diabeł>
Dzisiaj takim łupem padł mój obwarzanek. A mówiłam - coś za cicho w tym domu!
Poza tym, mamy w domu chwilowo jeszcze jednego Lucka <lol> To prezent świąteczny, jeszcze nie zapakowany, dla pewnej młodej damy, która kocha naszego Kurza.
Koty na święta dostały nowy mebel, znany tu wszystkim powszechnie. I jak zwykle wierzę w to, że nie ma kotów, które nie pokochałyby LUI <zakochana>
Tu widać kotka, który jest przekochany. Kiedy śpi <diabeł>
A tu widać kotka, który jest zadowolony wtedy, kiedy służba myzia na żądanie a nie z byle okazji. I kiedy może sobie leżeć brzuchem do góry i nikt mu w tym nie przeszkadza
Pozdrawiamy życząc jednocześnie miłych, spokojnych i wspaniałych Świąt
