Strona 15 z 349
Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 19 mar 2015, 17:50
autor: PyzowePany
Smacznego panowie <ok>
Opakowania karmy idealnie dopasowane do Bolka i Lolka, zdjecia jak malowane na ich wzór <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Asiu, a oni to w ogóle oddalają się na dłużej od domku, czy tak im dobrze u Ciebie, że zamieszkały już na stałe <zakochana> <zakochana> <zakochana> ?
Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 19 mar 2015, 18:26
autor: Fusiu
Raczej zawsze są koło domu. Tylko w nocy czasem idą gdzieś spać, gdy im w kartonie za zimno.
Ale gdy wychodzę rano do pracy, zawsze za zewnętrznymi drzwiami widzę dwie łepetynki zaglądające przez szybkę. Gdy wracam i widzą mój samochód, w sekundzie przybiegają. W ciągu dnia zawsze są niedaleko..
Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 19 mar 2015, 19:53
autor: madziulam2
a kiedy ma dojechać hacjenda??
Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 19 mar 2015, 20:05
autor: Fusiu
Właśnie nie wiem. Nie dostałam jeszcze żadnej informacji. Jutro tam zadzwonię jak idzie budowa..
Już przebieram nogami
Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 19 mar 2015, 20:25
autor: asiak
No, wybudować taki apartament, to trochę schodzi <lol>
Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 19 mar 2015, 20:33
autor: nmin
Fusiu pisze:Ale gdy wychodzę rano do pracy, zawsze za zewnętrznymi drzwiami widzę dwie łepetynki zaglądające przez szybkę.
<serce> <serce> <serce>
Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 23 mar 2015, 11:48
autor: Fusiu
Dostałam informację. Jutro zostanie wysłany domek!
<tańczy>
Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 23 mar 2015, 12:12
autor: asiak
Super

Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 23 mar 2015, 12:15
autor: Sonia
Ale jestem ciekawa czy chłopaki będą chciały do niego wejść tak od razu, czy będą się trochę przekonywać do niego <roll>
Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 23 mar 2015, 12:17
autor: Fusiu
Ja też! I to strasznie! Za jedzeniem pójdą wszędzie, więc wstawię im coś pysznego na zachętę do środka...
Już przebieram nogami..
Porte 21 pokochały.. jedzą aż im się uszy trzęsą..