Strona 15 z 24
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 03 paź 2016, 22:33
autor: sandra
twarda? a po co? <lol> <lol> <lol>
ach pamietam, jak pierwsza noc z Filipkiem w domu przelezalam na podlodze obok kanapy <mrgreen> (tez sie tak chowal <lol> )
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 03 paź 2016, 22:37
autor: aurora80
A ja pamiętam swoją pierwszą z Bulikiem - całkowicie nieprzespaną, bo mały chodził po domu i nawoływał cały czas. Był taki biedny, jedyne co go uspokajało to ludzki dotyk <serce> Będzie dobrze po prostu musi Was poznać.
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 03 paź 2016, 23:03
autor: Ballofhappiness
Jest w naszej sypialni, zamknęliśmy drugi pokój ale miauczy biedak

ojj jutro mocną kawę wypiję rano a ponad półtora roku nie piłam

dzięki, że nas wspieracie :*
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 03 paź 2016, 23:10
autor: MoniQ
Będzie dobrze <ok>
Może jakiś przysmaczek go ośmieli?

Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 03 paź 2016, 23:15
autor: Ballofhappiness
Ma miskę z suchą karmą i kawalątek mięska z hodowli żeby miał to samo :-)
Teraz siedzi pod naszym łóżkiem i miauka okropnie, czy ja mu mogę jakoś pomóc ?
Wyciągnąć? Przytulać? Pomocy 8-)
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 03 paź 2016, 23:17
autor: Miss_Monroe
Pod żadnym pozorem proszę go nie wyciągać spod łóżka. Jak będzie gotowy go wyjdzie. To dla niego nowa i stresująca zmiana. W pobliżu kryjówki proszę postawić miseczki i niedaleko kuwetę.
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 03 paź 2016, 23:22
autor: dagusia
Jak bedzie gotowy to sam wyjdzie :-) nie bierz go na siłe. Nowe miejsce, nowi ludzie... trzeba go zrozumieć! Jak zobaczy, że mu nic nie zagraża i nie chca mu zrobić krzywdy na pewno wyjdzie zwiedzić teren.... pewnie zrobi tak jak będziecie spali :-)
Musisz wytrzymać zanim go

Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 04 paź 2016, 00:17
autor: Ballofhappiness
Wytrzymałam, nie wyciągałam go.
Zjadł mięsko i wypił prawie całą miseczkę wody. Biedactwo było spragnione po tym płaczu
Teraz dopiero zaczął zwiedzać teren. :->
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 04 paź 2016, 00:31
autor: sandra
Aaaa to o to chodziło z tym byciem twarda <mrgreen> Zeby nie wyciągać spod łóżka! <mrgreen>
To ja nie zrozumiałam ! Pewnie ze nie wyciągac

sam wyjdzie

i tak zreszta zrobił <ok>
Miłego zwiedzania koteczku!

najlepiej połóż sie z Pancia w łóżeczku i spij <zakochana>
Re: W oczekiwaniu na Filipa
: 04 paź 2016, 06:37
autor: Ballofhappiness
Jak się najadł to był powrót pod łóżko i płacz za mamą. Spałam 3 godziny, czas do pracy
W nocy wskoczył do łóżka i spał w nogach Tomka.
Jednak rano dalej ucieczka pod łóżko, tam zjadł mięsko i popił wodą. Martwimy się bo siusiu i kupala brak.
