Malmana pogibało chyba do końca..... jak on może na swojego Stefcia tak furczeć. A biedny Stefek, nie mógł wejść na drapak bo mu pazurki przy okazji skróciliśmy i przyszedł do mnie spać w nogi - first time
Melman i Stefan
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
u nas było tak samo. Poświęcałam im dużo uwagi, głaskałam raz jednego, raz drugiego (przenosiłam zapachy) u nas warczący dodatkowo sledził kastrata ale przeszło, choć stresu miałam sporoSkoczekPL pisze:loj tydzień ?manita pisze:daj im tydzień, bedzie dobrze![]()
najgorsze jest to że Stafan nie wie o co kaman i chce się łasić do tej brązowej grubej parówki
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
zapachem (tak sadzę). Mój Simon jest bardzo wyczulony na zapachy- nawet można to zaobserwować, ktoś nowy w domu kot ucieka, nasz powrót z wystawy kotów- siku w wannie i kupal na krześle. On w ogóle jest mniej stabilny emocjonalnie, bardziej płochliwy- typ wrażliwca.
Właśnie sprawdziłam w naszym wątku, ze u nas taka sytuacja trwała ponad tydzień ale później wszystko wróciło do normy.
Właśnie sprawdziłam w naszym wątku, ze u nas taka sytuacja trwała ponad tydzień ale później wszystko wróciło do normy.
-
anias
- Posty: 249
- Rejestracja: 21 mar 2011, 13:23
Przypadkiem trafiłam dziś na takie ogłoszenie:
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1347530 ... any_z.html
a, że utrwaliła mi się w pamięci nazwa hodowli to skojarzyłam ,że to może być braciszek Twojego Stefana....?
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1347530 ... any_z.html
a, że utrwaliła mi się w pamięci nazwa hodowli to skojarzyłam ,że to może być braciszek Twojego Stefana....?