Według mnie moskitiera jest na robale ,a nie dla dorodnego brytka <mrgreen>
Na wsi w oknach mam moskitiery ale takie zamawiane w specjalnym zakładzie ze stalowych kształtowników z dodatkową siatką dla kotów czyli w sumie są dwie.
W mieszkaniu mam specjalne drzwi balkonowe z moskitierą ( drugie) i szczerze jeszcze sie nie odważyłam otworzyć szeroko przy kotach. W tym samym oknie balkonowym mam zrobione przez małza na dwóch oknach siatki na specjalnym stelarzu przymocowanym do ścian.
Moje koty miewają głupawki i z taką siłą potrafią fruwać ,a jak skoczy w tą moskitierę i siateczka pęknie <strach>
no to nieciekwie ale jakos wietrzyć muszę.
Na razie na balkonie jest albo na smyczy ( i to jest niedobre rozwiąznie i wcale nie bezpieczne) albo zamykam Karmelutka w pokoju córki lub łazience ( tam ma swój ulubiony kocyk na parapecie)
Dostałam ofertę tej moskitiery z siatka poliestrową ale zastanawiam sie czy ta włokna szklanego nie jest mocniejsza??
No nie znam sie na materiałach takich zupełnie.
Czy któraś z Was (albo któryś) korzystał z usług/produktów tej firmy KOCIEOKNO.PL ??
Zastanawiam się czy za jakiś czas nie założyć takich zabezpieczeń, dzięki którym koty mogłyby korzystać z zewnętrznego parapetu bo balkonu nie posiadamy niestety.