Strona 142 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 22 paź 2013, 22:15
autor: kotku
Wszystkiego najkarmelkowszego! <zakochana> :tort: :roza: :kwiatek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 23 paź 2013, 09:52
autor: Agnes
Wszystkiego dobrego dla Karmelka :tort: :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 24 paź 2013, 15:41
autor: Angee
Wszystkiego najlepszego dla ślicznego Karmelka :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 24 paź 2013, 16:09
autor: Ekaterina
2 zdjęcie wymiata :) Sto lat :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 26 paź 2013, 23:08
autor: elwiska3
Nieudane, ale za to świeże i takie jak lubię najbardziej <zakochana> czyli gdzie ja się mam położyć <?>
Chyba u Tosi <oops> a TZ jak wróci to może gdzieś na dywaniku albo w budce kotka <mrgreen>

Obrazek
Obrazek
Obrazek

suszące się pranie razem z kotem ( akurat wybrał ścierkę ;-)) )

Obrazek
Obrazek
Obrazek

i jeszcze wczorajsze

czy to już tatuś?
Obrazek

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 26 paź 2013, 23:16
autor: AgnieszkaP
Karmelek <serce> jak się zaokrąglił :-)
Faktycznie <lol> Elwisko nie wyśpisz się dzisiaj, no chyba że znów pójdziesz spać do Tosi :-)
Pamiętaj o przestawieniu czasu na zimowy :ok:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 26 paź 2013, 23:30
autor: elwiska3
O czasie zapomniałam <oops>

Tosię i jej Myszkę wyniosę do jej łóżeczka jak TZ wróci ... czyli nad ranem pewnie <mrgreen> Hipopotam naszykowany jest dla mnie <lol>
Karmelek jest u siebie. Posunie mi się troszkę.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 27 paź 2013, 08:27
autor: Becia
Na drugim zdjęciu Karmelek ma minkę mówiącą "Co nam przeszkadzasz jak sobie fajnie śpimy" <mrgreen>
Fajne zdjęcia :-)

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 27 paź 2013, 08:31
autor: yamaha
Àle super fotki <zakochana>
A Tobie faktycznie chyba rozlozyc nocne prasowanie zostaje <rotfl>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 27 paź 2013, 21:30
autor: elwiska3
yamaha pisze: A Tobie faktycznie chyba rozlozyc nocne prasowanie zostaje <rotfl>
Tosia dostała dziś nową kołdre i poszewki <mrgreen> liczę na cala noc w jej łóżeczku bez odwiedzin u nas .
Dodatkowo wczorajsze nocne manewry i dzisiejsza zmiana czasu dość skutecznie ja unieszkodliwiły <rotfl> śpi już od godziny <ok>

Odwaliła imieninową imprezę, skasowała prezenty i nagle sama zaczęła sprzątać ze stołu dając sygnał do ewakuacji dziadków.

No ale muszę przyznać ,że naprawdę dużo mi pomogła dzisiaj - moja córcia <mrgreen>

Karmelek za to był wyjątkowo towarzyskim kotkiem - nadzorował nakrycia na stole, fachowo gniótł obrus i sprawdzał zawartość wszystkich torebek <lol>