Ozzy i Iggy
-
Pola
- Hodowca
- Posty: 866
- Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
Iggy już od ponad roku wkurza Ozziego miauczeniem, podgryzaniem i ogólną duperelkowatością. To już szmat czasu! Nie wiem, ile to w latach kotnychVanicca pisze:Męskość w czystym wydaniu <lol>
Tak na kocie lata to ile oni są już z Iggim małżeństwem? Odpowiedź na to pytanie wyjaśniłaby wszystko <lol>
Żeście mi podsumowały Wombata <lol> No ale faktycznie wyszedł z niego taki Powolniak [nie wiem, czy kojarzycie serial "Co ludzie powiedzą"]
Chcialam sie pochwalić, że Iggy chyba przeszedł mutację. Wreszcie mauczy! Albo mu się struny głosowe ukształtowały, albo się naumiał, albo jest chory... <lol> Kwiki jeszcze są przy zabawie, ale pomiędzy nimi łazi na wlaczonej syrenie i pięknie wyje po kociemu, a nie produkuje jakieś żabie skrzeczenie, kwiczenie i inne niekocie dźwięki.
Zdjęć bardzo aktualnych nie mam, ale może znajdę zaraz coś na dysku niepublikowanego
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
