Jak już może wiecie z pokoju życzeń, Eris ma dziś czyszczone ząbki. Siedzi właśnie u weta moja biedulka, aż dwie godziny tam będzie
received_388653545210359.jpeg
Przy okazji się badamy, mamy całkiem przyzwoite ciśnienie jak na przerażonego kota Eris ma chyba jednak mniejszy syndrom białego fartucha niż ja...
Re: Eris ♡
: 09 lis 2018, 15:30
autor: ozon
Trzymaj się Erisiu Trzymaj się Luinloth
Re: Eris ♡
: 09 lis 2018, 23:09
autor: Kasik
Jak się ma Erisia po zabiegu? Mam nadzieje, ze wszystko poszlo dobrze
Re: Eris ♡
: 09 lis 2018, 23:13
autor: Luinloth
Jeszcze trochę momentami chwiejna, ale już mruczy I coraz bardziej krąży w okolicy bufetu, ale zaleceniem lekarskim miseczki pojawią się tam dopiero rano
Re: Eris ♡
: 10 lis 2018, 08:37
autor: ozon
I jak po śniadanku?
Re: Eris ♡
: 10 lis 2018, 09:05
autor: Luinloth
Już w nocy, jak się obudziłam i poszłam sprawdzić jak się czuje, czatowała przy bufecie
Zjadła prawie całe mięso i jeszcze poprawiła chrupkami. No i odzyskała głos
Re: Eris ♡
: 10 lis 2018, 10:39
autor: Sencha
Oooo... mam nadzieję, że sie nie skończy sraczuchą, jak to u nas kiedyś bywało w przypadku nagłych ataków obrzarstwa