<lol> <lol> jesteście niemożliwi!
Poza tym nie rozumiem jak Yamaha tak szybko przeszła do porządku dziennego nad wielbłądem! <shock>
Poproszę zdjęcia całego Waszego zoo bo widzę, że tam jeszcze wiele do odkrycia.
Inky i Indygo takie luzaki
Indygo jest do zjedzenia, ale ja bym go po tym nochalu na okrągło całowała <zakochana>
Cudny ma ten nosio :-)
Inky też super chłopak, ale jego to już zostawię dla Yamahy, żeby mogła sobie do niego wzdychać <mrgreen>
TAK NIE MOZE BYC!! ja wiem ze mam zaleglosci, ale watek zatrzymal mi się na 11 stronie a ile dziś widze... 144???? cos mi się wydaje,ze nawet u Yamahy tyle nie było... hehehe... obiecuje doczytać wszystko a poki co proszę ogoniaste wymiziac... mnie to foty zwłaszcza tego naciapanego koteczka interesuje, hehehe... ale kiedy ja zdaze nadrobić, nie wiem, Hehe