Strona 144 z 254

: 03 wrz 2012, 15:07
autor: Danusia
he he <diabeł> bo na każdego przyjdzie pora kiedy zły :brzydal: go dorwie i się odwdzięczy :ok:

Aguś, a Ty uważaj na siebie , temu komuś co żle robi i dręczy kobietę w ciąży zgodnie ze starym przesądem i tak myszy wszystko zjedzą <mrgreen>

: 03 wrz 2012, 16:05
autor: asiak
Agnieszka7714 pisze:Mi też się tak wydawało.

Ale za to mam fajowy humor, bo po ostatniej rozmowie z prezesami powiedziałam, że odcinam się od oddziału dopóki nie zadecydują kto jest ważniejszy ja czy kierowca-handlowiec. No i dzisiaj "popapraniec" rozłożył się na łopatki. Nie poradził sobie beze mnie. Dzwonił do prezesa po pomoc, a on powiedział, że nie ma dla niego czasu.
<diabeł> <diabeł> diablica wredna ze mnie, ale kto dołki kopie sam w nie wpada. Długo nie musiałam czekać aż wpadnie. <tańczy>
będę się smażyć w piekle ;-))
:ok: :ok: :ok:
za to, ze się rozłożył na łopatki <lol>

: 03 wrz 2012, 16:34
autor: yamaha
Agnieszka7714 pisze:będę się smażyć w piekle ;-))
:haha:
Padam ze smiechu <mrgreen>

: 04 wrz 2012, 08:42
autor: Agnieszka7714
<pokłon> <pokłon> za to, że jesteście ze mną.

Mój misiu, całuśny chłopczyk, wystarczy się nad nim pochylić i już barankuje nosem

Obrazek

ruda klusia, dba o to aby jego brzusio był zawsze dobrze wymiziany

Obrazek

i włochaty puchacz, królewicz, kuwetkowy śpiewak i gaduła.

Obrazek

No i domowy podział obowiązków. Robert nie bardzo tym zachwycony, ale miłość nie wybiera.

Poranny strażnik

Obrazek

popołudniowa drzemka

Obrazek

: 04 wrz 2012, 09:09
autor: maga
Nie ma to jak zgodne stadło <ok>

: 04 wrz 2012, 09:51
autor: Danusia
Od teraz uwielbiam Frodunia bo jest podobny do Kolorusia dwa kochane koziołki całusne niedżwiadki <zakochana>
Fricuś cudowny rudzielec miziajka kochana <serce>

a królewicz to sie powtarzać nie będę Vincuś ach i och <zakochana> <zakochana>

:kotek: :kotek: :kotek:

no ,a ta wspólna siesta :ok: to jest to <serce>
Aguś masz kochany, ciepły dom :ok:

: 04 wrz 2012, 10:13
autor: asiak
Jakie miłe widoczki :)

: 04 wrz 2012, 11:13
autor: yamaha
Ah te Twoje piekne kociaste !
A co to za "kuwetkowy spiewak" z Vincusia ? <zakochana>

: 04 wrz 2012, 13:19
autor: Agnieszka7714
Dziękujemy.

Yamaha kuwetkowy śpiewak - przydomek Vincenta. A to dlatego, że ragusie są bardzo gadatliwymi kotkami. Potrafią godzinami miałkolić i odpowiadać opiekunom na ich zaczepki. Poza tym jak wchodzą do kuwetki to wydają różne gardłowe odgłosy. Na początku myślałam, że coś mu dolega, że go boli jak siurka, a one po prostu śpiewają i chwalą się, że robią. Często jest też tak, że jak już się załatwi to przybiega i oznajmia, że czas posprzątać.
Wiem, że wiele ras kotów tak robi, ale ragdole wydają bardzo specyficzne odgłosy.

: 04 wrz 2012, 13:25
autor: Gosia i Ira
haha Aga gratuluję Napisze krótko Dobrze jemu tak... <mrgreen>
Piękne koty Miziaki posyłam :kotek: :kotek: :kotek: