Strona 145 z 267
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL & Gucci Britabby*PL
: 07 lis 2013, 08:56
autor: Barlog
Ale niedosyt czuję! Chłopcy tacy są cudni ,a tam ich mało
Ja z chęcią i z telefonu sobie niewyraźne foteczki pooglądam
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL & Gucci Britabby*PL
: 11 lis 2013, 14:55
autor: tymabri
No nareszcie, foty kociastych <serce> <serce>
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL & Gucci Britabby*PL
: 13 lis 2013, 15:33
autor: Hann
Ale wielki Gucio na kanapie <shock> Moo uwielbiam <mrgreen>
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL & Gucci Britabby*PL
: 14 lis 2013, 22:20
autor: Coffifi
Piękny Gucio, ale Coffi jak ostatnio tu była to na "kawę" z "czekoladą" się umawiała a tu proszę jaka niespodzianka.....piękny ten Twój Gucio, ale domagamy się czekolady!!!
Głaski

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL & Gucci Britabby*PL
: 16 lis 2013, 21:49
autor: Becia
Czekam <gwiżdże>
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL & Gucci Britabby*PL
: 16 lis 2013, 21:50
autor: Beate
I ja czekam na tą świeżynkę <mrgreen>
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL & Gucci Britabby*PL
: 16 lis 2013, 21:50
autor: Joanna P.
Dziękujemy za miłe odwiedziny
Dziś blondyn portretowo
Wbrew temu co na zdjęciach, Gucio to żywe srebro, energia go rozpiera i rozrabia jak "pijany zając". Moomuś oczywiście uczestniczy w tych szaleństwach, jednak na swój, bardziej wyważony, sposób
Moje łobuzy mają wspólne geny, a jednak są różne pod wieloma względami. Bardzo, bardzo jestem ciekawa jak w to stadko wpisze się ... Lemiś <mrgreen>
Tak, tak, wiem, wspominałam kiedyś o czekoladowym pręgowanym poincie, no ale cóż, serce nie sługa, a Lemmy skradł mi je całkowicie <serce> Już nie możemy się doczekać!
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL & Gucci Britabby*PL
: 16 lis 2013, 21:50
autor: AgnieszkaP
Ja też <lol>
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL & Gucci Britabby*PL
: 16 lis 2013, 21:54
autor: Becia
No to czekamy razem na nasze trzecie futerka <mrgreen>
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL & Gucci Britabby*PL
: 16 lis 2013, 21:59
autor: AgnieszkaP
Joasiu, gratuluję z całego serca :-) Ale niespodzianka :-)
Śliczny klusek z Lemisia <serce>
Urodził się 4 października, jak mój brat
Joasiu, tak się nad kolorkiem Lemisia zastanawiam, on na fotkach nie jest marchewkowy, ale raczej w lila... Czy to oby na pewno rudasek?
