Strona 145 z 471

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 14 lis 2014, 13:25
autor: Kasik
:haha: :haha: :haha: U nas to samo :brzydal:

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 14 lis 2014, 13:58
autor: Betuś
Za to my, 7 lat po ślubie, mamy juz wspólne wizyty u lekarza internisty w POZ :-/////

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 14 lis 2014, 14:13
autor: Fusiu
PyzowePany pisze:Taaak, sms świetny, w ogóle nasze rozmowy ostatnio są monotematyczne:

Leżymy wieczorem przytuleni:

JA: wiesz jak bardzo się cieszę, że Pyzunia robi już normalną koopę?
K: ...wiem, ja też...

Przytulamy się mocniej...
KURTYNA <mrgreen> <mrgreen>


:haha: :haha: :haha:
I to wszystko rok po ślubie, Karola ty się lepiej zastanów nad tą imprezą w kwietniu :haha: Lepiej pokaż nam zdjęcia Burbonka i Bercika :haha:

<rotfl> <rotfl> <rotfl> <rotfl> jesteś niemożliwa <lol> <lol> <lol>

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 14 lis 2014, 14:24
autor: beev
oplułam monitor ze śmiechu :haha: :haha: :haha: a ja myślałam że tylko u nas rozmowy wieczorne zmieniły się od czasu jak Moris z nami zamieszkał <lol> <lol> <lol>
u nas jeszcze rano jak Moris wstaje (3.30 lub 5.00) chodzi po łóżku, miauczy i sam nie wie co chce, to ja biore kołdre i zasuwam z nim do stołowego spać, zamykamy drzwi, kot kładzie się koło mnie na kanapie i tak dogorywamy do 7.00 :hammer: <lol> <lol> <lol> nie wiem dlaczego on nie położy się tak w sypialni <shock>

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 14 lis 2014, 16:09
autor: Sonia
No bo trójka to już tłok, a we dwóch to co innego <rotfl>

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 14 lis 2014, 17:58
autor: norka
beev pisze:oplułam monitor ze śmiechu :haha: :haha: :haha: a ja myślałam że tylko u nas rozmowy wieczorne zmieniły się od czasu jak Moris z nami zamieszkał <lol> <lol> <lol>
u nas jeszcze rano jak Moris wstaje (3.30 lub 5.00) chodzi po łóżku, miauczy i sam nie wie co chce, to ja biore kołdre i zasuwam z nim do stołowego spać, zamykamy drzwi, kot kładzie się koło mnie na kanapie i tak dogorywamy do 7.00 :hammer: <lol> <lol> <lol> nie wiem dlaczego on nie położy się tak w sypialni <shock>
Sylwia..Ty masz wyjątkowo inteligentnego kota....no bo przecież w pierwszej części nocy odrabiasz "pańszczyznę" z Panciem to sie Moris nie wtrąca..... <lol> <lol> <lol> ale potem to już Moris rości sobie do Ciebie pełne prawo z nikim poza Tobą łoża nie chce dzielić....tak wpadł na pomysł miaukolenia o świcie <lol> <lol> <lol> <lol> by Cie mieć na kanapie w salonie tylko dla siebie :-)

sorry Pyzuniu za <offtopic> ..ale nie mogłam sie powstrzymać :-)

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 14 lis 2014, 19:24
autor: PyzowePany
beev pisze:oplułam monitor ze śmiechu :haha: :haha: :haha: a ja myślałam że tylko u nas rozmowy wieczorne zmieniły się od czasu jak Moris z nami zamieszkał <lol> <lol> <lol>
u nas jeszcze rano jak Moris wstaje (3.30 lub 5.00) chodzi po łóżku, miauczy i sam nie wie co chce, to ja biore kołdre i zasuwam z nim do stołowego spać, zamykamy drzwi, kot kładzie się koło mnie na kanapie i tak dogorywamy do 7.00 :hammer: <lol> <lol> <lol> nie wiem dlaczego on nie położy się tak w sypialni <shock>


hahahaha Elmo też tak miauczy, ale ja wtedy chowam łeb pod poduszkę i udaję trupa <rotfl> <rotfl>
Czasem uda mi się go nabrać <mrgreen>

W ogóle to stwierdziłam, że są trzy rodzaje kotów. Pierwszy rodzaj to koty nienarzucające się (jak moja Pyza). Śpią grzecznie a jak wstaną to czekają, aż pańcia się wyśpi i da jedzonko. Drugi rodzaj to koty namolne- takie jak Moris <mrgreen>
Ale trzeci rodzaj kota powinien nosić imię ELMO. Ten kot odstawia wręcz koncerty rano, śpiewa na cały regulator, a jak się nie daj Boże na niego spojrzysz to drze japkę aż mu migdałki widać <lol> <lol> <lol> A odwróć się na drugi bok- przylezie i wsadzi ci swój wąsaty nos prosto w oko, ucho albo inną część ciałą, tak żebyś już nie miał wątpliwości, że trzeba wstać i podać jedzonko <roll> <roll>
Snusiu litości, wiem że uprzedzałaś... ale to jest koci terrorysta <rotfl>

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 14 lis 2014, 20:23
autor: Snusia
<mrgreen> przykro mi , Miziaki już tak mają <lol> <lol> <lol>
Nic nie poradzę , że mi się takie paskudy rodzą :brzydal:

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 14 lis 2014, 20:35
autor: MoniQ
Hodowcy to sprytne bestie, Estera też mi na początku powiedziała, że Mordimer to namolna menda, a potem już tylko "uprzedzałam" <lol> <lol> <lol>

Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

: 14 lis 2014, 20:59
autor: beev
:haha: :haha: :haha: ale mnie nikt nie uprzedził <lol>
Oj te nasze kochane kociaste.
A ja nawet nie umiem się na niego gniewac tylko wstaje bez gadania i idę z nim do pokoju. Próbowałam wsadzić łeb pod kołdrę ale to nic nie daje bo wtedy chodzi i łapkami przesuwa piloty albo lampkę nocna po szafkach i ze spania nici <lol> <lol> <lol>