Strona 146 z 219

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 28 sty 2013, 17:48
autor: margita
Ada ... czytałam i czytałam z otwartą buzią ...
ależ Ty jesteś kochaną osobą ... przekochaną ...
o dzieciaczkach tak fajnie myślisz ... o nowej psiej panience, która na kolanka dzieciom by wskakiwała ...
normalnie się wzruszyłam i wielki, wielki szacunek dla Ciebie ... <pokłon>
Piesio prześliczny ... podoba mi się ten ciemny taki nakrapiany <zakochana>
ale jaśniutki też jest prześliczny i widać jakie ma fajne pokręcone futerko ... <mrgreen>

fajną masz tą całą zgraję ... <mrgreen>
głaski dla wszystkich futerek :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :pies:

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 28 sty 2013, 20:03
autor: yamaha
No to jednak Sapciowa towarzyszka nie bedzie z Marley'ow ... troche szkoda, bo ja to bym chciala takie cudo na forum podziwiac.
No ale rozumiem i <pokłon> za prace i serce jakie wkladasz w opieke nad poszkodowanymi przez los dziecmi... <serce>
A Sapciowi sie na pewno "blondyna" spodoba <mrgreen>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 28 sty 2013, 20:31
autor: Ada
- ech, nie widze nic nadzwyczajnego w swojej pracy, każdy jakąś ma... ;-))
- a co do Marley'a, to jednak wolę go oglądać niż trzymać w domu....jeden Muffin mi wystarczy.... :-)
- a Sapcio jest teraz na etapie kochania KAŻDEJ SUCZKI....tak , że niedługo- niestety- będzie "cienko śpiewał"..... <oops>

- jedno co mnie pociesza, kiedy czeszę Baranisko ( muszę to robić specjalnym grzebieniem, bo żadna szczotka się go nie ima), że ta jego wełna nie pójdzie na marne, od paru dni zbieram ją do woreczka, bo spotkałam plastyczkę, która robi biżuterię z kociej sierści i obiecałam jej podesłać wór wełny z Muffina..... <lol>
- może niedługo Muffin zasłynie jako dostarczyciel materiału do Wielkiego Dzieła Sztuki???? <shock>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 28 sty 2013, 20:34
autor: margita
<lol>

koniecznie będziesz musiała to udokumentować...
a tak na prawdę to jestem ciekawa jak taka biżuteria wygląda ... <shock>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 28 sty 2013, 20:48
autor: ida sierpniowa
Oj Aduś niemożliwa jesteś z tymi swoimi planami.
Prawdziwa z Ciebie kosmopolitka - gawędziarka :-)
Cudownie się Ciebie czyta.
Trzymam kciuki za kremową suczkę.
A Witek to prawdziwy Kawallerro <serce>
A Alma hipnotyzuje tymi swoimi błekitami <zakochana>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 28 sty 2013, 20:53
autor: Ada
- Vitia ma takie króciutkie grubiutkie łaputy i kiedy stanie obok Elle'go to wyglądają jak Fli i Flap.... <lol>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 28 sty 2013, 21:00
autor: ida sierpniowa
Witek zdecydowanie wygląda na dżentelmena z dobrymi manierami <mrgreen>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 28 sty 2013, 21:04
autor: Fili_B
Ada a ja cię czytam i czytam i pytanie stawiam - dlaczego Ty kobitko bloga na przykład jakiegoś nie załozysz :hammer: - miłoby było od rana do prasówki bloga z twoją bandą dołączyć :ok:
a tak to cieszę się że choć na forum coś dodasz... <pokłon>
piszesz tak niezwykle, że ja mam wrażenie że twój świat jest magiczny, zwierzaki też, a i Ty mi wychodzisz na jakąś 'czarownicę'- w jak najlepszym tego słowa znaczeniu- u mnie w domu maja Mama nazywa czarownicami wszystkie babki z którymi kielich wina / piwo też może być, dobra muzyka, sierściuchy dookoła i można przegadać lub przemilczeć cały wieczór :-> mam nadzieję, że Cię nie uraziłam, ale wspaniale mi się czyta o Tobie i twojej rodzince :-D

ps mi się marzy albo owczarek szwajcarski albo bulterier - wiem że bardzo skrajnie <lol>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 28 sty 2013, 21:09
autor: ida sierpniowa
Wicia wybaczy <offtopic>
Ale jak już o psich gustach rozmawiamy to mi się marzy
Leonberger albo Mastif Tybetański <zakochana>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 28 sty 2013, 21:24
autor: Ada
- no a mnie się marzy...dom z wielkim ogródkiem i stado małych rozszczekanych potworów, że o kotowatych nie wspomnę..... :-)
- a oprócz tego to zmieniłabym klimat na bardziej....brazylijsko-indyjski ale bez huraganów i deszczów monsunowych, i z ludżmi bardziej polskimi, i żeby były koniecznie brzozy i konwalie...no to chyba bym chciała...do Australii może???? ;-)) - bo z psów to jednak owczarek australijski bardzo mi pasuje...i border collie....i Mudi oczywiście,,,,ja jednak lubię psy bardzo proludzkie i przyjazne, takie przewidywalne.....
- a przed bulterierem to jednak bym przestrzegała...to rasa utworzona do zabijania i jeżeli pies nie jest szkolony i prowadzony mocną ręką to po osiągnięciu pełnej dojrzałości (ok.3 lat) może stać się bardzo niebezpieczny nawet dla własciciela.....generalnie to przestrzegałabym przed rasami czysto obronnymi, żeby nie trzymać ich w mieszkaniach - to są rasy stworzone do pewnych ściśle określonych celów i jeżeli nie pozwolimy tym psom odpowiednio spożytkować ich energii to może być granat z opóżnionym zapłonem.... :-)

- owczarek szwajcarski bardzo piękny, Leonbergen i Mastif Tybetański takowoż piękne, ale baaardzo duże gabarytowo ;-)) , też trzeba brać to pod uwagę....ale charaktery mają bardzo fajne..... :-)