Strona 146 z 211
Re: Effy i Tori :)
: 20 kwie 2013, 20:11
autor: Molly
Dzięki dziewczyny, ja jestem załamana, strasznie biedna ta nasza Effy... ciągle coś. Buka zdrowa jak koń, niech tak zostanie.
Powiem Wam, że empatia Buki mnie rozwala na maksa, czuje, że Effy jest chora, więc jest w obejściu z nią tak delikatna, zachowuje się jak mama przy małym kociaku, a ona sama przecież kociak, ledwo co 8 miesięcy skończyła, a tyle w niej wyczucia.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za ciepłe slowa, dziś jest zły dzień, niedobry, Effy jest strasznie biedna i myślę tylko o niej i pilnuję ją, żeby jej dobrze było, ale serce się kraje jak widzę ten pyszczek z chorym okiem

Re: Effy i Tori :)
: 20 kwie 2013, 20:22
autor: Barlog
Trzymam też mocno kciuki <ok>
Zwierzęta wyczuwają że coś się dzieje z kompanem.Tak jak Buka wyczuwa że coś z Effy jest nie tak. Kochane futerka .
Re: Effy i Tori :)
: 20 kwie 2013, 20:54
autor: EwaL
Jeśli chodzi o rękawicę dla kota to ta, którą wskazała MM, a jeśli chodzi o czyszczenie dywanów, drapaków i innych powierzchni materiałowych to najlepsza jest zwykła gumowa rękawica, zwilżona wodą. Genialnie zbiera kłaki. Ja przecieram dywany raz w tygodniu (po wcześniejszym odkurzaniu) i mam całe tabuny dredów z Lolka. Taką mokrą rękawicą przecieram raz przy razie dywan/drapak/cokolwiek i kłaczki cudnie rolują się, rękawicę do chwilę moczę (wskazana miska pod pachą <lol> ) i dywan jak nowy (do czasu, aż Lolek rozłoży się jak długi, co by za czysto nie było <lol> )
Re: Effy i Tori :)
: 20 kwie 2013, 20:55
autor: Molly
Dzięki Ewa

Jutro spróbuję, rękawice mam już <mrgreen>
Re: Effy i Tori :)
: 20 kwie 2013, 22:30
autor: Arla
Oj Effy ,Effy ależ sobie biedy narobiłaś.Gdzież ty koteczku tak się urządziła? Zdrowiej szybko .
Re: Effy i Tori :)
: 20 kwie 2013, 22:33
autor: SHEszunia
Effisiu kochana zdrówka dużo Ci życzę!!!! Szybciutko dochodź do siebie i już Panci nie martw..

Re: Effy i Tori :)
: 20 kwie 2013, 23:16
autor: Szopi
Effi, Effi, łobuziaku szybciutko zdrowiej <ok> <ok>
Re: Effy i Tori :)
: 21 kwie 2013, 09:38
autor: Audrey
Ojej, biedna Effy. Mocno trzymamy kciuki za oczko. Tak mi jej żal, że cierpi koteńka.
Z rękawicą patent sprawdzony. Działa rewelacyjnie. U nas Baxter patrzy zniesmaczony jak zaczynam czyszczenie, a później tak jak Lolek kładzie się na wyczyszczonym dywanie i obserwuje z bliska.
Re: Effy i Tori :)
: 21 kwie 2013, 10:38
autor: Molly
Dziś sprawdzę jak to działa

zacznę od tapicerki na meblach
Wieści od Effy - zaczęła otwierać oko, wczoraj musiało ją okropnie boleć, a dziś widzę, że nawet jakieś próby brykania się pojawiły. Dobrze, że jest poprawa, bo choć nadal się martwię , to już tak nie panikuję :-)
Re: Effy i Tori :)
: 21 kwie 2013, 11:06
autor: Audrey
Kochany Efficzek.
