Avari FaBriCat*Pl
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Avari FaBriCat*Pl
Na zdjęciu Avariś jaki dumny <zakochana>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Avari FaBriCat*Pl
Julcik chyba puchniesz z dumy
<lol>
Kocurek ze swoim ogromnym pysiulkiem jest jedyny i niepowtarzalny
<zakochana> <serce> 
Kocurek ze swoim ogromnym pysiulkiem jest jedyny i niepowtarzalny
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Avari FaBriCat*Pl
Jaki dumny Pan Kot 
- demian
- Posty: 146
- Rejestracja: 10 sty 2011, 16:03
Re: Avari FaBriCat*Pl
Nasze gratulacje!!! <ok>
- Ekaterina
- Posty: 685
- Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
- Płeć: kobieta
- Skąd: Drezdenko
Re: Avari FaBriCat*Pl
cudny <serce>
- Joanna P.
- Posty: 2644
- Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05
Re: Avari FaBriCat*Pl
Mina Avarisia bezcenna - gratulacje <hura>
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
- SHEszunia
- Posty: 1421
- Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: lubuskie
Re: Avari FaBriCat*Pl
Ło ja cie.... Jula.... no to ŻEŚ się pokazała!!!!! 
a Avcio jak zawsze - świetny! <zakochana>
a Avcio jak zawsze - świetny! <zakochana>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Avari FaBriCat*Pl
Julka, no w końcu Cię zobaczyłam
Śliczna dziewczyna z Ciebie
No, a Avari to wiadomo <serce> <serce>
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Avari FaBriCat*Pl
Bo się zarumienię
Avari dziś 4 godziny siedział pod sufitem <strach> Wskoczył na najwyższą szafkę i się tam umościł a ja najpierw go szukałam a później panikowałam, żeby nie spadł bo takie wygibasy wyczyniał <shock>
Avari dziś 4 godziny siedział pod sufitem <strach> Wskoczył na najwyższą szafkę i się tam umościł a ja najpierw go szukałam a później panikowałam, żeby nie spadł bo takie wygibasy wyczyniał <shock>

