Strona 147 z 834

: 10 mar 2012, 07:19
autor: Agnieszka7714
Piękności, napatrzeć się nie mogę na niego. Jest kwintesencją rasy <zakochana>

: 10 mar 2012, 08:28
autor: Wiola_84
Tez uwazam ze jest piekny, wiecie wczesniej kiedy jeszcze nie mialam pojecia za duzego(wciaz nie jest imponujace ale juz jakies jest... ) chcialam kotka niebieskiego brytyjskiego, potem zaczely mi si podobac czekoladkiale no serce nie sluga kiedy zoabczylam mojego liliaczka .... <serce> wiadomo hehe
Piękny ten twoj Tami... oby mój Pepe taki piękny wyrósł <serce>

: 10 mar 2012, 09:22
autor: Danusia
Tamisiu najukochańszy jesteś prześliczy e-ciotka Ciebie uwielbia Ty wiesz
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Przepiękne foty zrobiła Ci Twoja Panciusia , moje Ty cudo kochane ale masz śliczną Kalusiową bródkę <lol>

<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>

Marzenko musisz zmienić fach marnujesz się :-(

: 10 mar 2012, 10:46
autor: Sonia
Tamiś dziękuje wszystkim cioteczkom za komplementy :kwiatek:

Maga porwać miśka nie da rady <diabeł>
Bartolko całuję te moje miśki codziennie, ale jakoś o stópkach nie pomyślałam <lol>
A futra to mają tyle, że aż strach pomyśleć jak zaczną je zrzucać masowo. Jak widać furminator im wcale nie zaszkodził, a staram się czesać raz w tygodniu.

: 10 mar 2012, 11:09
autor: asiunia0312
Prześliczny Tamuś <serce> <serce>

: 10 mar 2012, 17:49
autor: Kamiko
Uwielbiam tego kota :-D :kotek:

: 10 mar 2012, 20:41
autor: mimbla
<zakochana>
Tamiś jest zjawiskowy. A Brysia niech nie pasie kłaka, może dorzuć jej Fibre Response do michy, jak Bezo-Peta nie chce?

: 10 mar 2012, 20:54
autor: Giovanna
Ło matko jaki on jest wspaniały <shock>

: 10 mar 2012, 21:04
autor: Sonia
mimbla pisze:A Brysia niech nie pasie kłaka, może dorzuć jej Fibre Response do michy, jak Bezo-Peta nie chce?
Od paru dni dorzucam im po łyżce dużej fibry. Teraz pewnie zacznie się sezon zrzucania futra to chyba im będę cały czas dawać po łyżce tej fibry. Tak na wszelki wypadek.

: 10 mar 2012, 22:39
autor: Agnieszka7714
U nas bezo-pet też był niejadalny. Vincuś nie chciał żadnej pasty jeść, to mieszałam mu z pastą serową. Ale po kilku razach już samego gimpeta wcinał. Trzeba troszkę pooszukiwać bo futra to faktycznie teraz będzie dużo.