Ale się obłowiliście <mrgreen> A Bentleyek występował? <gwiżdże> Fajnie fajnie.. ja nigdy jeszcze na wystawie kotów nie byłam, może się kiedyś wybiorę.
Miss_Monroe pisze:Z Warszawskiej wystawy wróciliśmy obładowani jedzeniem dla Bentley'a i dwoma żwirkami 40 litrowymi (a mój mąż całą drogę zastanawiał się dlaczego sama nie mogę jechać <gwiżdże> ). Panią Dorotę (Dorszkę) widziałam, ale tak śmigała <lol> między klatkami wystawowymi, że nawet dzień dobry nie dałam rady powiedzieć <lol> . Oczywiście nie powiem nic nowego ale brytyjczyki były najpiękniejsze <zakochana> .
Co "przerażające" zakochałam się w Ragdollach <zakochana> <strach> !
ale fajna ta zabaweczka ... musisz napisac jak działa ... <mrgreen>
oj ... zazdroszczę Ci bytności na wystawie ... <gwiżdże>
za dobre wyniczki ... <ok> <ok> <ok>
no i jutro już 10 m-cy ... ale to leci ... <shock>
Miss_Monroe pisze:Z Warszawskiej wystawy wróciliśmy obładowani jedzeniem dla Bentley'a i dwoma żwirkami 40 litrowymi (a mój mąż całą drogę zastanawiał się dlaczego sama nie mogę jechać <gwiżdże> ). Panią Dorotę (Dorszkę) widziałam, ale tak śmigała <lol> między klatkami wystawowymi, że nawet dzień dobry nie dałam rady powiedzieć <lol> . Oczywiście nie powiem nic nowego ale brytyjczyki były najpiękniejsze <zakochana> .
Co "przerażające" zakochałam się w Ragdollach <zakochana> <strach> !
kotku pisze:Ale się obłowiliście <mrgreen> A Bentleyek występował? <gwiżdże> Fajnie fajnie.. ja nigdy jeszcze na wystawie kotów nie byłam, może się kiedyś wybiorę.
Nieee, on to tylko Rozetowy Domowy Książe jest <lol>