Strona 148 z 316
: 11 kwie 2012, 18:05
autor: dora
Od niedawna jestem na forum i jeszcze nie zwiedziłam wszystkich zakamarków tej skarbnicy wiedzy i zgromadzenia wspaniałych ludzi. Jeszcze nie doczytałam do końca twojego wątku ale jestem pod takim wrażeniem Twoich kocurków, że muszę to napisać. Szczerze to nie wiem czy będę czytała wszystko Twój koci zestaw jest powalający, obawiam się, że jak skończę czytać to powiem ja też chcę dewonka (mam dwa selkirk prawie jak brysie). Tak więc wyrazy uznania i

dla każdego koteczka.
: 11 kwie 2012, 18:06
autor: kosanna
To musi być jakiś fotomontaż, te eskimoski!
Bo dlaczego jak przychodzi do mnie mój mały bratanek, to Meg chowa się pod łożko i wychodzi dopiero kiedy on już pójdzie!???
Tak przecież nie wyglądają relacje między dziećmi, a kotami!

:-)
A teraz na poważnie! Koty i dzieci <zakochana> dzieci i koty! Cudowne zdjęcia. <serce>
: 11 kwie 2012, 18:21
autor: manita
Muszę wam się przyznać <roll> .
Apsik wita tak wszystkich domowników gdy wracamy do domu. Ten kot najpiekniej na świecie potrafi się z nami przywitać, wystawia mordkę do całowania, pokłada się, grucha. Najpiekniej wita oczywiście pana (zdrajca <diabeł> ) no i dziadka, ale pozostałym też nie szczędzi miłości.
: 11 kwie 2012, 18:38
autor: Danusia
manita pisze:Muszę wam się przyznać <roll> .
Apsik wita tak wszystkich domowników gdy wracamy do domu. Ten kot najpiekniej na świecie potrafi się z nami przywitać, wystawia mordkę do całowania, pokłada się, grucha. Najpiekniej wita oczywiście pana (zdrajca <diabeł> ) no i dziadka, ale pozostałym też nie szczędzi miłości.
to jest to coś czym własnie ujął nas Koloruś
dzioba dostajemy kilka razy dziennie i jak mozna było jemu odmówić leków z USA te uczucia są bezcenne nasi kochani , bezbronni bracia mniejsi :-) taka kochana mordeczka warta jest kupe kasy <serce>
: 11 kwie 2012, 19:02
autor: kotku
Danusia pisze:manita pisze:Muszę wam się przyznać <roll> .
Apsik wita tak wszystkich domowników gdy wracamy do domu. Ten kot najpiekniej na świecie potrafi się z nami przywitać, wystawia mordkę do całowania, pokłada się, grucha. Najpiekniej wita oczywiście pana (zdrajca <diabeł> ) no i dziadka, ale pozostałym też nie szczędzi miłości.
to jest to coś czym własnie ujął nas Koloruś
dzioba dostajemy kilka razy dziennie i jak mozna było jemu odmówić leków z USA te uczucia są bezcenne nasi kochani , bezbronni bracia mniejsi :-) taka kochana mordeczka warta jest kupe kasy <serce>
Szczęściarze z Was :-) <serce> Mnie Tosiek całuje tylko po ciemku

: 11 kwie 2012, 20:13
autor: margita
Faktycznie jesteście szczęściarze ... <mrgreen>
Mój wita mnie w taki sposób: otwieram drzwi, a on wtedy leci pędem do przedpokoju, kładzie się na podłodze jak długi, przewraca z boku na bok pozwalając mi się głaskać nawet po brzusiu <mrgreen>
Ale nie myślcie, że bezinteresownie

Zaraz potem prowadzi mnie do kuchni, do miski i czeka na coś dobrego :-P W międzyczasie - nim mu nałożę - mogę wziąć go na ręce i wycałować pysio i łapunie - wtedy nawet nie miauknie <lol> W innych sytuacjach zaraz miauczy "zostaw mnie w spokoju" <!>
: 11 kwie 2012, 21:34
autor: manita
: 11 kwie 2012, 21:37
autor: kotku
Super piękne cielątko <serce> A ostatnie zdjęcie..... ech...... <aniołek> <zakochana>
: 11 kwie 2012, 21:38
autor: Sonia
Cielaczek to muszę powiedzieć, że ma imponujące wąsiska, takie długie i oczyska jak dwa bursztynki. Ostatnia fotka bombowa <zakochana>
: 11 kwie 2012, 21:39
autor: kotku
O, to to. Sonia świetnie to ujęła. Dwa bursztynki! Dokładnie!
