ENRIKO ARNIKA*PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Może tylko źle sobie zeskoczył z czegoś i go trochę boli. Trzymam kciuki, żeby to nic poważnego nie było :ok: :kotek:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Mocno zaciskam <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
DjDario
Posty: 115
Rejestracja: 10 gru 2008, 22:17
Kontakt:

Post autor: DjDario »

Wróciliśmy od weta. Kot miał zrobione zdjęcia RTG ale nic konkretnego z nich nie wyszło. Tzn. jest stan zapalny stawu kolanowego - tego który 4 lata temu był już operowany. Wet musi odszukać stare zdjęcia RTG sprzed zabiegu aby móc je porównać. W poniedziałek podczas kolejnej wizyty powinno się okazać czy będzie konieczne otwarcie tego stawu i założenie gipsu czy też nie.Póki co mamy podawać 1 x dziennie w syropie Metacam...

Zresztą zobaczcie fotki sami:

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
DjDario
Posty: 115
Rejestracja: 10 gru 2008, 22:17
Kontakt:

Post autor: DjDario »

Może jest tu ktoś kto wprawnym i fachowym okiem może ocenić po zdjęciach ten staw kolanowy?
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Zdjęć ocenić nie umiem, ale z tego co pamiętam Enriko był wielbicielem tylko mokrego jedzonka. Gotowe mokre karmy nie są w pełni dobrze zbilansowane. A tak w każdym razie jest z ich zdecydowaną większością. DjDario, może ten stan zapalny łaputki związany jest z niedoborem L-karnityny, chondroityny, glukozaminy? Może podawać kici ArthroFlex.
Może od tej strony popatrzcie, podpowiedzcie wetowi?
Trzymam kciuki za Enriko :kotek:
Awatar użytkownika
DjDario
Posty: 115
Rejestracja: 10 gru 2008, 22:17
Kontakt:

Post autor: DjDario »

Mago dziękuję Ci za ten trop, porozmawiam dziś na ten temat z weterynarzem. Niestety kot nadal kuleje i widać, że z tą łapką jest coś nie tak. Dziś po południu będzie decyzja wet. co robimy z tym dalej.
Awatar użytkownika
agnieszka d
Posty: 123
Rejestracja: 01 kwie 2010, 13:22

Post autor: agnieszka d »

A ta łapka jest bolesna? Moze to sprawa naderwanych więzadeł-bedzie kulawizna ale bez objawów bólowych raczej. No i taka kulawizna po lekach-a na pewno po 1 dawce- nie minie.
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Arthroflex podawałabym bez względu na to, czy lekarz podejmie ten temat, czy nie, i to w pierwszym okresie (przez jakieś dwa tygodnie) w dawce podwójnej. Nie ma tam nic, co można jakoś przedawkować, a jako suplement "wspomagający" jest doskonały. Ale musi być podawany w dawce do wagi, nie na paluszku odrobinę.

Trzymam kciuki, żeby nie był potrzebny zabieg. Jeśli nie ma złamania, nie decydowałabym się na razie na radykalne kroki.

Metacam nie powinien być podawany zbyt długo, ma zły wpływ na jelita.
Awatar użytkownika
asiek
Agilisowy Rezydent
Posty: 1200
Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38

Post autor: asiek »

Dorszka pisze:
Metacam nie powinien być podawany zbyt długo, ma zły wpływ na jelita.
I jeszcze gorszy wpływ na nerki :-x Mój Nikuś po arthroflexie stanął na łapce,na którą wcześniej utykał.
Awatar użytkownika
DjDario
Posty: 115
Rejestracja: 10 gru 2008, 22:17
Kontakt:

Post autor: DjDario »

No więc do tej pory nie wiemy co kotu tak naprawdę dolega. Zdjęcia RTG poszły do dalszej konsultacji i czekamy. Złamania kości nie ma (co akurat widać na zdjęciach), ale podczas wnikliwego badania tej łapki przez weta, widać że kot odczuwa jakąś bolesność. Poza tym kot stracił apetyt i zjada 1 saszetkę/puszkę na dobę a normalnie to zjadał 3-4 dziennie. Generalnie większość czasu przesypia, trochę sobie pospaceruje po domu ale stale utyka i poprawy nie widać.

Póki co weterynarz zalecił podawać 1 x dziennie wieczorem Metacam przez kilka kolejnych dni. Ponadto przepisał ArthroVet - mamy podawać ćwiartkę tabletki dziennie, ale skoro Pani Dorota pisze by podawać dawkę podwójną (czyli w naszym przypadku będzie to pół tabletki) to tak zrobimy! Żal mi naszego kochanego kocurka ale chyba lepiej nie potrafimy mu teraz pomóc. Jutro zadzwonię do przychodni czy już mają konsultacje RTG. Jeśli macie jeszcze jakieś pomysły czy uwagi to serdecznie zapraszam do dyskucji. Liczy się każda pomoc, dlatego z góy Wam wszystkim ogromne dzięki!!
Zablokowany