Sesja z Kwiatkami :) 6 luty 2011
: 10 lut 2011, 21:59

Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/

A to nieprawda, rasowe też, co więcej, potrafią się nawzajem wypychać z ulubionych kolan :-PElwira pisze:ale widzisz, to tylko robią zwykłe kotki, te nie rasowe![]()
trzeba było sobie takiego wziąźć do domu
To chyba kwestia charakterku - koty to indywidualiści, nasza panna jest miziasta niesłychanie, nieustannie wystawia brzuszek do drapania, głaskania, ugniatania - wszystko byle dotykać (dzień i noc) i towarzyszy nam na każdym kroku, to jej sposób na okazywanie czułości.Dorszka pisze:A to nieprawda, rasowe też, co więcej, potrafią się nawzajem wypychać z ulubionych kolan :-PElwira pisze:ale widzisz, to tylko robią zwykłe kotki, te nie rasowe![]()
trzeba było sobie takiego wziąźć do domu
Każdy może pisać za siebieDorszka pisze:A to nieprawda, rasowe też, co więcej, potrafią się nawzajem wypychać z ulubionych kolan :-PElwira pisze:ale widzisz, to tylko robią zwykłe kotki, te nie rasowe![]()
trzeba było sobie takiego wziąźć do domu
Ale Ty nie masz rasowego brytyjczyka :-)Elwira pisze: Z moich kotów to ten rasowy zostaje w tyle właśnie, i lubi siedzieć na uboczu...
możę się zmieni, ja nie wiem, to jest mój pierwszy taki kot...
więc mogę się tak zaśmiać że rasowe odstają, U MNIE W DOMU
yyy, jeżeli czegoś nie pokręciłam i to uwaga do mnie - to macie rację, też mi wstyd - i żadna to dyskryminacja, tylko mężczyzna mój (kochanie, jeżeli to czytasz - to wiesz nie ma już wymówek - nie jestem samamanita pisze:oj no to co to za dyskryminacja pozostałych kotów ze stada- fotki prosimy zapodać