Strona 16 z 340

: 14 lis 2011, 17:15
autor: Mago
I jeszcze ode mnie :winko: spóźnionej bardzo, ale szczerze życzącej: Wszystkiego Najlepszego :tort:

: 14 lis 2011, 17:40
autor: madziulam2
matko jak On się zmienia!!!!! <shock>

ale cudny i kiedyś i dziś....

: 14 lis 2011, 18:12
autor: Sonia
Pięknie nabrał kolorków <zakochana> :kotek:

: 14 lis 2011, 18:42
autor: maga
madziulam2 pisze:matko jak On się zmienia!!!!! <shock>

ale cudny i kiedyś i dziś....
no właśnie Magda mi z ust wyjęła :)

: 14 lis 2011, 19:04
autor: kotku
Cudo <zakochana> Faktycznie zmienił się niesamowicie. Widać, że teraz to już poważny mężczyzna. :kotek:

: 14 lis 2011, 19:41
autor: Gosia i Ira
cudeńko
100 lat cudownego kociego życia :tort:

: 14 lis 2011, 21:58
autor: manita
Jestem zachwycona tym twoim kotem.

: 14 lis 2011, 23:05
autor: Marcel
Wszystkiego naj :winko:

: 15 lis 2011, 10:09
autor: Kamiko
Zdecydowanie wolę obecną wersję Leośka :-)

: 15 lis 2011, 13:46
autor: Hann
madziulam2 pisze:matko jak On się zmienia!!!!! <shock>
Bo to jest mistrz przemiany i zaskoczeń :)

Leosiek, kiedyś pierdołkowaty w sposób chwytający za serce i rzucający się przez uszy na nogi - nie było człeka, który słysząc dramatyczne popiskiwania lichego białego ciałka, nie leciałby ciałku powyższemu na ratunek ;-) to teraz... czas obalić mit delikatnego futrzątka ;-( ukrywający się pod pastelowymi kolorkami okrutnik spod ciemnej gwiazdy.

Historia bez happy end'u. W każdym razie dla skrzydlatego. Futrzaty zeżarł go mlaskając obrzydle, długo i euforycznie. Po długich torturach skrzydlaty pewnie przyjął śmierć, długą i mlaskatą, w kociej paszczy zakończoną, za istne wybawienie.

Obrazek

Przepraszam za jakość, było to w czasach kiedy odebrano mi apart i musiałam się posiłkować, nomen omen ;-) komórką.