Effy i Tori :)
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Effy: OBRAZIŁAM SIĘ! Ucięli mi pazurki! Myślę, że za karę, bo zamiast na drapak poszłam na czarną pufę - to takie małe legowiska, dość wygodne. Widać pufa nie może zastąpić drapaka. I nie będę jadła kurczaka, ani indyka, chcę TUŃCZYKA!! A oni mi nie dają. Pani M i Pan T. dziś mnie zesłościli strasznie.
A powiem Wam w tajemnicy, że pani M. pokłóciła się z takim panem. Nie panem T. Innym panem. Pokłóciła się, bo tamten pan powiedział, że koty są głupsze niż psy - żałuję, że nie mogłam się włączyć do tej rozmowy. Ten pan mówił, że ma publikacjezbadanoksfrodzkich (co to za słowa???? ) i tam jasno wychodzi, że My koty jesteśmy głupsze.
Na co moja Pani - no zła jestem na nią, ale jejuuuu jaka ona MĄDRA (prawie jak ja) powiedziała, że jej zdaniem trudno ustalić co to jest inteligencja u zwierząt, bo człowiekowa - UWAGA KOSZMARNE SŁOWO - percepcja nie umie wyjść poza myślenie słowne, słowane, słowowane... jakoś tak, więc nie umie ustalić czym jest kocia inteligencja. Krótko mówiąc chodziło o to, że człowieki zbyt się od Nas różnią, żeby Nas oceniać . No i ja się z moja Panią M. zgadzam. Tamtego pana nie lubię. Dobrze, że on kota nie ma. To byłby biedny kot. Wiem, bo nie pachnie kotem, tylko książkami. I niech tak zostanie.
Ale wracając do tematu - JESTEM OBRAŻONA . Póki pamiętam!
A powiem Wam w tajemnicy, że pani M. pokłóciła się z takim panem. Nie panem T. Innym panem. Pokłóciła się, bo tamten pan powiedział, że koty są głupsze niż psy - żałuję, że nie mogłam się włączyć do tej rozmowy. Ten pan mówił, że ma publikacjezbadanoksfrodzkich (co to za słowa???? ) i tam jasno wychodzi, że My koty jesteśmy głupsze.
Na co moja Pani - no zła jestem na nią, ale jejuuuu jaka ona MĄDRA (prawie jak ja) powiedziała, że jej zdaniem trudno ustalić co to jest inteligencja u zwierząt, bo człowiekowa - UWAGA KOSZMARNE SŁOWO - percepcja nie umie wyjść poza myślenie słowne, słowane, słowowane... jakoś tak, więc nie umie ustalić czym jest kocia inteligencja. Krótko mówiąc chodziło o to, że człowieki zbyt się od Nas różnią, żeby Nas oceniać . No i ja się z moja Panią M. zgadzam. Tamtego pana nie lubię. Dobrze, że on kota nie ma. To byłby biedny kot. Wiem, bo nie pachnie kotem, tylko książkami. I niech tak zostanie.
Ale wracając do tematu - JESTEM OBRAŻONA . Póki pamiętam!
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Mam dziś urodziny <mrgreen>
Dostałam surowego indyka - trochę dobry, ale nie zjadłam całego. NIECH MI KTOŚ DA TUŃCZYKA!
W nocy spałam w łóżku, tylko tam jest ciepło. Nie wiem co się stało, tak już zawsze będzie?? Mam nadzieję, że nie, bo ja lubię ciepło.
Pani M. kazała zaprosić wszystkich na tort . Zapraszam

Dostałam surowego indyka - trochę dobry, ale nie zjadłam całego. NIECH MI KTOŚ DA TUŃCZYKA!
W nocy spałam w łóżku, tylko tam jest ciepło. Nie wiem co się stało, tak już zawsze będzie?? Mam nadzieję, że nie, bo ja lubię ciepło.
Pani M. kazała zaprosić wszystkich na tort . Zapraszam

- Bartolka
- Posty: 1956
- Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Hej Półroczniaku
Powiedz swojej Pańci Mamie, że są jeszcze inne rybki, których nie próbowałaś :-) Niech Ci tak nie skąpi tego, co tak lubisz <lol>
Gosiu
Nadrobiłam w czytaniu Twój wątek i stanowczo zakazuję marnować talentu bajkopisarskiego :-)
Effy jest boska i wcale z tą fałdką na brzuszku nie wygląda na chudzinę

Gosiu
Effy jest boska i wcale z tą fałdką na brzuszku nie wygląda na chudzinę