Strona 16 z 29
Re: Kicia i Mikołaj
: 29 mar 2013, 01:09
autor: Arla
Jestem ,jestem Molly.Tak jakoś znowu więcej podczytuję niż sie odzywam <oops> .
Ze złapania małego kociego dzikuska nici,bo gdzieś się zawieruszył i nikt go nie widział.A ja już tak się cieszyłam na przywitanie małego kotka.
Re: Kicia i Mikołaj
: 29 mar 2013, 05:36
autor: Molly
oj szkoda, już myślałam, że jesteście zajęci nowym kociakiem.
Re: Kicia i Mikołaj
: 30 mar 2013, 23:17
autor: Arla
Molly tak po cichu Ci powiem,że zbieram kaskę na malusienkiego słodziusieńkiego brytka <mrgreen> . Kiedy uzbieram i jaki to będzie to nie wiem jeszcze .
Re: Kicia i Mikołaj
: 31 mar 2013, 06:29
autor: Molly
wow <ok> super

A nie boisz się całej akcji z Mikołajem od nowa ?
Re: Kicia i Mikołaj
: 02 kwie 2013, 00:17
autor: Arla
Molly ,nie powiem ,trochę się obawiam ale teraz kiedy koty się tolerują i nie ma warkotów a i nadal ja mam Kicię a córki Mikołaja(no tak u nas jest,że faworytem moich dziewczynek jest kot -facet <mrgreen> )
Marzy mi się taki mały kocurek,a z tego co wiem to Kicia bardzo opiekuńcza była dla maluchów w hodowli.
Czytam u kogo są kotecki ,tu na stronie forum ale jakoś czekoladkowych jak na lekarstwo albo już zarezerwowane.
Re: Kicia i Mikołaj
: 03 kwie 2013, 08:00
autor: Molly
To może skontaktuj się z hodowlami, które mają czekoladowe mioty i zapytaj czy można oczekiwać w najbliższym czasie, przy okazji nawiążesz kontakt z hodowcą
O kitkę mniej się martwię, bo to kotka hodowlana przyzwyczajona do maluchów, a Mikołaj - da radę? Powiem tylko, że z maluchami jest łatwiej, bo one cieszą się nawet w kocim świecie innymi prawami, ale i tak trzeba się przygotować na trudniejszy etap, żeby człowiek później rąk nie załamywał. A TŻ jak?
Re: Kicia i Mikołaj
: 03 kwie 2013, 20:57
autor: Arla
No właśnie ,powinnam popytać u hodowców.Samo podczytywanie co słychać u hodowców ,to za mało,ale ze mnie ciaptak. Mikołaj mam nadzieję,że malucha przyjmie ze spokojem i radością,że w końcu ktoś z nim się pogania.Kicia niestety trzyma Mikołaja na dystans.Wspólnie jedzą , wspólnie bawię się z nimi wędkami ,śpią razem na jednej kanapie ,drapaku,na krzesłach obok siebie ale pomimo,że Mikołaj aż prosi czasami Kicię o wspólną zabawę ta jest nieugięta.Nie i koniec.
Pytasz co Tż ? Ano marudził,że go kiedyś wykończę tak mu truję ,ale ok,wyraził zgodę i dziewczynki też już urobiłam <mrgreen> .
Re: Kicia i Mikołaj
: 03 kwie 2013, 21:30
autor: Arla
Weszłam,żeby edytować posta a tu już po ptakach ,bo nie można.
Miałam i chciałam oczywiście dopisać,że idę przejrzę wątek hodowcy który tak mnie nęci poduchami i ślicznymi koteckami <lol>

,może coś będzie słychać o czekoladkowych koteckach.
Byłam dzisiaj u weta na kontroli z Kicią ,żeby obejrzał staw który nadwyrężyła.Wszystko jest w porządku,waga za to podskoczyła i Kicia waży 5,3 kg .O ile dobrze pamiętam to miesiąc temu ważyła 5 kg. Żeby nie to ,że miała ten staw obolały i wet zalecił odpoczynek ,to już bym myślała o jakiej diecie odchudzającej.
Masakra mam dość zimy,z nosa kapie,w gardle drapie bleeee.
Re: Kicia i Mikołaj
: 09 kwie 2013, 01:09
autor: Arla
Ajć jaka cisza.A co tam ,dzisiaj wyciągnęłam aparat foto ,więc jak gdzie jak nie tu mogę pokazać fotki moich kotów no i na fejsie też mogę , ale tam mało kociarzy.Tu jak w jednej wielkiej kociej rodzinie.
Kociaste już jakby lepiej i to dużo dużo lepiej.Bawią się nawet razem.
Mały kolażyk ,nastała moda więc i mi się kolażowanie fotek spodobało.
I fotka powstała zaraz po obcinaniu pazurkow. Taki mały koci foszek , obłaskawiony kocimi smakołykami

Re: Kicia i Mikołaj
: 09 kwie 2013, 06:16
autor: Molly
Jak cudnie, że się bawią <tańczy>
a kolaż świetny

Kicia tak mi się podoba, ona taki kolor ma jak na tych zdjęciach? dotąd jaśniejsza wychodziła, a tu taki piekny kolor wyszedł:)
P.S. Jest nas sporo na fejsie i wbrew pozorom nie tak trudno się odnaleźć - modern pet ułatwia sprawę <lol>