Strona 16 z 366
Re: Xavier vel Wedel
: 22 cze 2013, 09:58
autor: Agnes
jaka przyczajona czekoladka <zakochana> zdrowiej Wedelku

Re: Xavier vel Wedel
: 22 cze 2013, 13:13
autor: yamaha
Uffff to dobrze, ze lepiej, oby tak dalej !
Slicznie w tej bielusienkiej poscieli wyglada ten Twoj maluszek <zakochana>
Re: Xavier vel Wedel
: 22 cze 2013, 19:21
autor: Audrey
Zdrowiej Wedelku kochany
Trzymam kciuki za dalszą poprawę zdrówka maleństwa.
Re: Xavier vel Wedel
: 22 cze 2013, 19:32
autor: elwiska3
Zdrowiej Wedelku <ok> nie kichaj, pozbądź sie tego katarku, najlepiej zaraź pańcię i z głowy ( nie to że choroby Ci życzę, ale Tobie łatwiej minie niż takiemu kociemu dziecku <lol> )
Re: Xavier vel Wedel
: 22 cze 2013, 20:24
autor: Joanna P.
Zdrowiej pralinko kochana <serce>

Re: Xavier vel Wedel
: 22 cze 2013, 22:35
autor: magkal
Szybkiego powrotu do zdrowia Czekoladko słodka

Re: Xavier vel Wedel
: 22 cze 2013, 22:43
autor: Beate
Dzięki dziewczyny <pokłon> .Naprawdę przeżywam to tak samo bardzo ,jak chorobę dziecka.Nawet mój kochany TŻ,który jest tzw.prawdziwym twardym facetem,wymięka.
Re: Xavier vel Wedel
: 22 cze 2013, 23:07
autor: Ada
<ok> za Czekoladkę....

Re: Xavier vel Wedel
: 22 cze 2013, 23:10
autor: Slonick
Duuuuzo zdrowia
Re: Xavier vel Wedel
: 23 cze 2013, 00:04
autor: Jennefer
Moja Tami tez miala katar ale spowodowany podraznieniem blony sluzowej nosa przez masc do oczu. Brala antybiotyk plus tabletki na odpornosc. Do antybiotyku jesli nie masz probiotyku to dawaj mu raz dziennie lyzke jogurtu naturalnego. Dobrze tez potrzymac kota w zaparowanej lazience, co ulatwi mu oddychanie.
Glutkow szybko pozbylam sie masujac trojkacik (kanaliki lzowe) pomiedzy oczkiem a noskiem. (Rada okulistki) Po 10 sec masowania paluszkiem Tami zawsze zdrowo kichnie. Kiedys jak bylo gorzej to wkichala dwa duze glutki koloru maści.
Na bierząco jeśli jesteś w domu wycieraj mu glutki z noska, letnią wodą przegotowaną.
I dawaj mu Lizyne dla kotow w zelu. Na przednie lapki - on sam sobie ja zlize :-) i jesli masz to Immunodol dla kotow - powinien sam zjesc a jak nie to wrzuc mu do mokrego. Ma apetyt? Jest poprawa po antybiotyku?
Trzymam kciuki za szybki powrot do zdrowia!