Strona 16 z 593

Re: Magnus

: 06 mar 2014, 00:27
autor: Hebe
Już doczytałam <oops>

Re: Magnus

: 06 mar 2014, 07:42
autor: Fusiu
Hebe pisze:Już doczytałam <oops>

heheh... Hebe, firma naprawdę profesjonalna. Na ich stronie znajdziesz też wiele innych kształtów półek. W wątku o półach ją znalazłam u nas na forum :D

Przed wczoraj Magnus na noc ułożył się na półce swojej, ale już wczoraj przyszedł do łóżka spać ze mną ufff.. czyli jednak woli mnie <oops> <oops> Jak tylko nie ma przy mnie kota, to wiem gdzie go szukać <rotfl>


I przy okazji: wczoraj odbyło się ważenie pana kota i waga pokazała 4,8 kg! Myślę, że na urodzinkowe osiem miesięcy zobaczymy na przodzie 5!!!

Re: Magnus

: 06 mar 2014, 07:46
autor: Audrey
Nooo, doczekał się kotek swojej półeczki. To był strzał w dziesiątkę. Pańcia dobrze zna swojego kotka i wie, co mu się spodoba.
Magnus rzeczywiście wygląda jak pan i władca, który łaskawie pozwala całować łapkę.
Ślicznie się prezentuje na półeczce. <zakochana> <zakochana>

Re: Magnus

: 06 mar 2014, 11:30
autor: odiss
Fajnie się prezentuje :) zarówno kociszczak jak i półeczka :)

Kot półkownik (ó celowe)

Re: Magnus

: 06 mar 2014, 11:32
autor: Betuś
TAK, ona tam po prostu musiała się znaleźć. Kitek zachwycony <zakochana>
No i widać kto tu rządzi w tym domu <lol>

Re: Magnus

: 06 mar 2014, 14:02
autor: offca
Świetny prezent sprawiłaś Magnusowi <ok>
Wygląda wspaniale, niczym Król Lew na skale <serce>

Re: Magnus

: 06 mar 2014, 14:10
autor: Barlog
Pięknie się kocurro prezentuje na półeczce "Pan na włościach" :kotek: :ok:

Re: Magnus

: 06 mar 2014, 15:52
autor: MoniQ
Super miejscówka :) Pozazdrościć! :ok:
U nas Mordimer też tak swoje łaputy - parówy spuszcza z tej półeczki ;-))

Re: Magnus

: 06 mar 2014, 16:01
autor: yamaha
No poleczka i miejscowka SUPER ! :ok:
Czy on w ogole stamtad schodzi ? <lol>

Re: Magnus

: 06 mar 2014, 16:59
autor: Fusiu
yamaha pisze: Czy on w ogole stamtad schodzi ? <lol>
Na razie jest na etapie fascynacji nowym miejscem wylegiwania się <lol> <lol>

Schodzi tylko aby zjeść i jeżeli na zbyt długo zniknę z jego pola widzenia... sprawdza co ze mną i wraca na półkę.
Chociaż jak wracałam z pracy to przez okno widziałam "kopułkę sierści" co znaczy,że spał na parapecie.. więc czasem jednak schodzi :brzydal: